Piotrek podszed艂 do kwestii okre艣lenia swojego marzenia niezwykle sumiennie i skrupulatnie. Rozwa偶y艂 za i przeciw ka偶dej potencjalnie go interesuj膮cej opcji.

Mia艂 ró偶ne pomys艂y na ró偶nych etapach swoich przemy艣le艅, ale spokojnie wyczekiwa艂, tylko po to, 偶eby mie膰 pewno艣膰, 偶e to, na co si臋 zdecyduje b臋dzie naprawd臋 wyj膮tkowe. A, 偶e ma liczne i rozbudowane zainteresowania: gra na gitarze akustycznej, kocha muzyk臋, 艣wietnie gotuje, jest mi艂o艣nikiem ksi膮偶ek historycznych i pasjonuje si臋 wszystkim zwi膮zanym z biologi膮 i medycyn膮, to nic dziwnego, 偶e nie tak 艂atwo mu by艂o si臋 zdecydowa膰. Przechodzi艂o mu przez g艂ow臋 wiele marze艅: od zjedzenia kolacji w Atelier Amaro, poprzez zagranie w ulubionym serialu lub pod艂o偶enie g艂osu do dubbingu filmu, który potem by艂by pokazywany w kinach i mo偶na bezsprzecznie stwierdzi膰, 偶e wszystkie te pomys艂y s膮 oryginalne i na pewno 艣wietnie by si臋 je realizowa艂o. Jednak Piotrek chcia艂 czego艣 wi臋cej. Chcia艂 czego艣 co by艂oby niezapomniane, dawa艂oby wra偶enia, które na zawsze wyry艂yby si臋 w jego pami臋ci i jednocze艣nie co艣, co ci臋偶ko by艂oby mu spe艂ni膰 samemu, bo na castingi do filmów i do dubbingów zawsze mo偶na pój艣膰 i jest szansa, 偶e si臋 dostanie. Koniec ko艅ców, zdecydowa艂, 偶e jego najwi臋kszym marzeniem jest wyjazd do Rzymu i spotkanie z Papie偶em Franciszkiem. I to jest, jak sam to uj膮艂: "ju偶 oficjalne zdanie".

Teraz pozostaje mu tylko wybranie, co by jeszcze w Rzymie chcia艂 zobaczy膰!