W spokojne, listopadowe popo艂udnie umówi艂y艣my si臋 z Szymonem, naszym nowym Marzycielem oraz Jego mam膮, na pierwsz膮 wizyt臋 w celu poznania marzenia. Gdy zasz艂y艣my na oddzia艂, Ch艂opiec w艂a艣nie ogl膮da艂 bajki. Spróbowa艂y艣my odci膮gn膮膰 Ch艂opca od telewizora, wr臋czaj膮c Mu gar艣膰 baloników i lodo艂amacze w postaci gry i przytulnego, pluszowego misia.
Szymon bardzo chcia艂by nasza wizyta odby艂a si臋 w 艣wietlicy dla dzieci, zatem szybko si臋 tam przenie艣li艣my, wraz z towarzysz膮cymi Szymonowi dzie膰mi z sali.

Nasz Marzyciel, z pocz膮tku nieco zawstydzony i cichy, troszk臋 si臋 otworzy艂  i zacz膮艂 z Nami  偶artowa膰. Jako, 偶e Ch艂opiec nie opowiada艂 du偶o o sobie, przesz艂y艣my do sedna naszej wizyty; wr臋czy艂y艣my Ch艂opcu blok i kredki oraz zach臋ci艂y艣my, by przela艂 na papier to, o czym marzy najbardziej. Po kilkunastu minutach na kartce widnia艂y 4 wielkie
marzenia Szymona, z czego te najwa偶niejsze z numerem 1 to: Konsola Xbox One z Kinectem. Szymon w szpitalu sp臋dza sporo czasu graj膮c na konsoli, wi臋c taki sprz臋t na pewno mu si臋 przyda równie偶 w domu, gdzie b臋dzie móg艂 gra膰 i si臋 bawi膰 do woli i bez ogranicze艅.

Gdy ju偶 wiedzia艂y艣my, o czym Szymon bardzo marzy, zako艅czy艂y艣my nasze spotkanie, po czym My uda艂y艣my si臋 do wyj艣cia a Szymon do pokoju z konsol膮 dla dzieci.

Szymonku, cieszymy si臋, 偶e masz takie fajne marzenie i tak, jak mówi艂y艣my, postaramy ze wszystkich si艂, 偶eby Twoje marzenie sta艂o si臋 rzeczywisto艣ci膮.