Z nasz膮 Marzycielk膮 Lenk膮 spotykamy si臋 w szpitalu przy ul Marsza艂kowskiej przy okazji podania kolejnej dawki leków przeciwnowotworowych. Na szcz臋艣cie dziewczynka jest ju偶 w remisji swojej choroby, czuje si臋 dobrze i teraz pozostaje ju偶 tylko podtrzymywa膰 i monitorowa膰 ten stan.

Lenka przywita艂a nas z pocz膮tku nie艣mia艂o chroni膮c si臋 w ramionach mamy i siostry. W rozlu藕nieniu atmosfery pomocny okaza艂 si臋 nasz ‘Lodo艂amacz’. Przynie艣li艣my naszej Marzycielce ksi膮偶eczki i kolorowanki ze 艢wink膮 Pepp膮- jak si臋 okaza艂o jej ulubion膮 postaci膮 z bajki. Kiedy wyj臋艂am kredki i blok i zaproponowa艂am, 偶e narysuj臋 艢wink臋 Pepp臋 dziewczynka od razu si臋 o偶ywi艂a i przesta艂a kr臋powa膰. Podzieli艂y艣my role tak, 偶e ja rysowa艂am, a Lenka wraz z siostr膮 kolorowa艂y rysunki. W trakcie zabawy zagadywali艣my, rozmawiali艣my o jej kole偶ankach z podwórka. Dziewczynka opowiedzia艂a o tym jak z wujkiem je藕dzi艂a wielk膮 ci臋偶arówk膮 i 偶e bardzo si臋 to jej podoba艂o. Próbowali艣my pyta膰 dziewczynk臋 o jej marzenia i cho膰 Lenka ma wiele mniejszych i wi臋kszych marze艅, niestety my mo偶emy spe艂ni膰 jedno- to najwi臋ksze z nich, a 偶e nasza ma艂a Marzycielka nie by艂a jeszcze zdecydowana postanowili艣my da膰 jej czas do namys艂u i obiecali艣my, 偶e wkrótce znów si臋 spotkamy. Zanim si臋 po偶egnali艣my Lenka pi臋knie nam zapozowa艂a do zdj臋膰 razem z mam膮, tat膮 i siostr膮. Teraz by艂o tak mi艂o si臋 spotka膰, 偶e mamy nadziej臋 na kolejne wspólne rysowanie i ostateczne poznanie tego jedynego marzenia Lenki.