Moim marzeniem jest:

Laptop Lenovo

Sebastian, 15 lat

Kategoria: dostać

Oddział: Lublin

Status marzenia: spełnione

Marzenie zostało spełnione dzięki pomocy

pierwsze spotkanie

2015-07-08

Z Sebastainem spotkaliśmy się w szpitalu. Na przywitanie daliśmy mu lodołamacz- Płytę CD Chady "Proceder", ponieważ chłopak bardzo lubi tego rapera. Po krótkiej rozmowie o samopoczuciu spytaliśmy się Sebastiana jakie jest jego marzenie, ale on jeszcze się zastanawia. Powiedział nam, że chciałby się spotkać z Tomaszem Chadą. Jednak to marzenie jest dość trudne do zrealizowania, ponieważ raper przebywa w więzieniu. Kolejnym pomysłem był strój na motor, lecz wraz z Sebastianem doszliśmy do wniosku, że damy mu czas do namysłu, a on zadecyduje o czym najbardziej marzy.

Relacja

Maria K.

spotkanie - poznanie marzenia

2015-09-17

Końcówka lata okazała się świetnym czasem na poznanie Sebastiana i jego największego marzenia. W związku z tym wybraliśmy się do szpitala na spotkanie z naszym Marzycielem. Początkowo chwilę rozmawialiśmy na temat zainteresowań – okazało się, że Chłopiec interesuje się samochodami, mechaniką. Rozmawialiśmy również o najlepszych przyjaciołach człowieka – zwierzętach, a dokładniej psach. Marzyciel ma swojego pupila, o którego dbają wszyscy w rodzinie.              Później przyszedł też temat wspomnianych marzeń. Sebastian bardzo chciałby posiadać własnego laptopa firmy Lenovo. Dla młodego człowieka w tym wieku na pewno taki sprzęt przyda się do nauki, rozrywki, kontaktu z przyjaciółmi. Na koniec spotkania przyszedł czas na kilka zdjęć i musieliśmy się już pożegnać.

Sebastianie, dziękujemy Ci za Twoje marzenie, mamy nadzieję już niedługo zobaczyć się na jego spełnieniu!

 

Relacja:

Kasia D.

spełnienie marzenia

2015-11-26

W listopadowy czwartek wybrałyśmy się razem z Kasią spełnić marzenie Mateusza. Chociaż droga była bardzo długa i kręta w końcu udało nam się dotrzeć do domu naszego marzyciela. Żeby już nie wykorzystywać cierpliwości Matusza od razu wręczyłyśmy mu jego wymarzony laptop. Zaczęło się delikatne rozpakowywanie, ale długo to nie trwało, bo nasz marzyciel chciał się jak najszybciej dostać do swojego upragnionego sprzętu.  Mimo skromnego uśmiechu błysk oczu od razu zdradził nam radość Mateusza. Jak już wszystko zostało zainstalowane to w pewnym momencie zauważyłyśmy, że w sumie już tylko rozmawiamy razem z mamą naszego Marzyciela.  Jednak komputer pochłonął całą uwagę chłopca J na szczęście dał się jeszcze namówić na ostatnie zdjęcie i wręczenie dyplomu J po przemiłym poczęstunku stwierdziłyśmy, że damy się Mateuszowi w spokoju nacieszyć się  nowym sprzętem i udamy się w drogę powrotną do Lublina. Po takim  miłym spotkaniu od razu droga powrotna stała się jakaś krótsza i już nie taka krętaJ

 W imieniu Łukasza, jego rodziny oraz Fundacji Mam Marzenie dziękujemy serdecznie sponsorowi – firmie Textra za pomoc w realizacji marzenia chłopca!

Relacja:

Katarzyna P.