Rozpocz─Ö┼éy si─Ö wakacje a razem z nimi d┼éugo wyczekiwany wyjazd przez naszego marzyciela – Grzegorza. S┼éo┼äce, pla┼╝a, morze, pi─Ökne widoki, baseny i wiele atrakcji. Czy ju┼╝ domy┼Ťlacie si─Ö co jest najwi─Ökszym marzeniem naszego bohatera? Najskrytszym marzeniem Grzesia by┼éo zobaczy─ç morze.

W niedziel─Ö wspólnie wyruszyli┼Ťmy w podró┼╝ do Katowic sk─ůd mieli┼Ťmy wylot w najpi─Ökniejsze miejsce w Hiszpanii. Jest to najwi─Öksza wyspa hiszpa┼äska Balearów po┼éo┼╝ona na Morzu ┼Üródziemnym a jest ni─ů MAJORKA. Przyjechali┼Ťmy na lotnisko gdzie od razu mo┼╝na by┼éo zobaczy─ç wiele samolotów, które bardzo zwróci┼éy uwag─Ö ch┼éopca . Po odprawie i oddaniu baga┼╝y mieli┼Ťmy chwil─Ö aby z punktu widokowego obejrze─ç jak samoloty startuj─ů w ró┼╝ne miejsca na ┼Ťwiecie oraz jak l─ůduj─ů. Gdy zajeli┼Ťmy swoje miejsca w samolocie, emocje by┼éy jeszcze wi─Öksze. Nasz marzyciel wybra┼é miejsce przy oknie, aby podziwia─ç pi─Ökne widoki. Ju┼╝ tylko kilka godzin dzieli┼éo nas od przybycia do pi─Öknej stolicy Palma del Mallorca. Po przylocie na lotnisku czekali ju┼╝ na nas rezydenci biura podró┼╝y RainBow Tour, którzy wskazali nam drog─Ö do odpowiednich autokarów oraz hoteli. Gdy dotarli┼Ťmy do hotelu Palia Maria Eugenia i zobaczyli┼Ťmy baseny, zje┼╝dzalnie szybko postanowili┼Ťmy przebra─ç si─Ö w stroje k─ůpielowe i troch─Ö och┼éodzi─ç si─Ö. Wieczorem wspólnie z Mam─ů i Grzesiem wybrali┼Ťmy si─Ö na spacer, aby zobaczy─ç najbli┼╝sze okolice. Niewiele trzeba by┼éo i┼Ť─ç ┼╝eby zachwyci─ç si─Ö niesamowitym widokiem morza, które otacza┼éo nas z ka┼╝dej strony . Postanowili┼Ťmy chwil─Ö zatrzyma─ç si─Ö i podziwia─ç zapieraj─ůce dech w piersiach widoki. Niebo mia┼éo kolor turkusowy, który przyci─ůga┼é nasz─ů uwag─Ö a morze by┼éo przejrzy┼Ťcie lazurowe. W drugi dzie┼ä naszego pobytu na Majorce wspólnie z Mam─ů i Grzesiem zostali┼Ťmy zaproszeni na objazdow─ů wycieczk─Ö wokó┼é wyspy, która mia┼éa pokaza─ç nam najbardziej zachwycaj─ůce zak─ůtki tego miejsca . Gdy wsiedli┼Ťmy do autokaru i zajeli┼Ťmy swoje miejsca z wielk─ů rado┼Ťci─ů przywita┼éa nas polska przewodniczka, która opowiada┼éa o cudownym miejscu jakim jest Mallorca . W ten dzie┼ä mieli┼Ťmy zwiedzi─ç najpopularniejsze wypoczynkowe miejscowo┼Ťci jakimi s─ů: El Arenal, Playa de Palma, Valldemossa, Cala Mayor oraz Pallma de Mallorca. Zwiedzanie zacz─Öli┼Ťmy od Pallma de Mallorca gdzie g┼éównym symbolem tego miasta jest katedra La Seu. Z autokaru budynek wygl─ůda┼é jak ogromny zamek z wieloma wie┼╝yczkami. Po wej┼Ťciu do ┼Ťrodka ka┼╝dy z nas otrzyma┼é s┼éuchawki od naszych przewodników tak aby móg┼é dobrze s┼éysze─ç wszystkie ciekawe informacj─Ö dotycz─ůce tego wyj─ůtkowego miejsca. Ca┼éa ┼Üwi─ůtynia jest utrzymana w stylu gotyckim i barkowym. Najwi─Öksze wra┼╝enie zrobi┼é na nas niesamowity ┼╝yrandol w kszta┼écie korony cierniowej zaprojektowany przez samego Gaudiego. Nast─Öpnie udali┼Ťmy si─Ö do miasteczka Valldemossa, które po┼éo┼╝one jest w┼Ťród gór. Okolica by┼éa bardzo malownicza, a ma┼ée uliczki i kamienne domy by┼éy urokliwe. Droga autokarem by┼éa bardzo kr─Öta i zarazem bardzo pi─Ökna. To miasteczko mia┼éo swoj─ů histori─Ö, poniewa┼╝ Fryderyk Chopin wraz z Goerge Sand sp─Ödzili tam trzy zimowe miesi─ůce. Klasztor Kartuzów otoczony jest wyj─ůtkowym ogrodem pe┼énym ró┼╝nych ciekawych ro┼Ťlin, a mie┼Ťci si─Ö w nim muzeum, galeria, kaplica oraz cele, w których mieszka┼é Chopin i George Sand.Kompozytor równie┼╝ tam gra┼é i tworzy┼é. Na koniec zostali┼Ťmy zaproszeni do sali koncertowej, gdzie zajeli┼Ťmy miejsca w pierwszym rz─Ödzie iz niecierpliwo┼Ťci─ů czekali┼Ťmy na koncert. Po chwili na scenie pojawi┼é si─Ö Pan, który oczarowa┼é nas kompozycjami stworzonymi przez Chopina zagranymi na ┼╝ywo. Po koncercie emocje wzros┼éy bo wtedy tak naprawd─Ö poczuli┼Ťmy magi─Ö tego miasteczka. Po powrocie do hotelu i przy wspólnej kolacji wielokrotnie wracali┼Ťmy my┼Ťlami do miejsc, które zosta┼éy zapami─Ötane w naszych sercach.

W imieniu Grzesia oraz jego mamy sk┼éadam serdeczne podzi─Ökowania dla sponsora bez którego to pi─Ökne marzenie nie zosta┼éo by spe┼énione:

- Biuro Podró┼╝y RainBow Tour

 

Relacja: Paulina Mucha