W czwartkowy poranek Lublin ton膮艂 we mgle, ale Dzieci臋cy Szpital Kliniczny wolontariusze FMM znajduj膮 nawet po omacku. Spotka艂y艣my si臋 z Ag膮 jak zwykle ko艂o fontanny i czeka艂y艣my na Sponsora, który mia艂 pojawi膰 si臋 z kupionym wcze艣niej marzeniem. Nie musia艂y艣my d艂ugo czeka膰, a zjawi艂 si臋 w艂a艣ciciel firmy Hanesco - pan Dariusz Pi膮tek z 偶on膮 Ma艂gorzat膮. By艂a te偶 hulajnoga i zgadnijcie, w jakim kolorze? Tak jest, oczywi艣cie zielona! Pa艅stwo Pi膮tek zgodnie stwierdzili, 偶e zielona by艂a naj艂adniejsza ze wszystkich, jakie mieli do wyboru. W szpitalnym hallu zabrali艣my si臋 wspólnie za pakowanie hulajnogi (to nie takie proste jak przy laptopie!), a przedstawiciele mediów mieli czas na pytanie o misj臋 fundacji, o lubelskich marzycieli itp.

Z gotowym pakunkiem ruszyli艣my na Oddzia艂 Onkologii i Hematologii, gdzie czeka艂 ju偶 Krzy艣. Zaczaili艣my si臋 w pokoju konsultacyjnym, Krzy艣 przyszed艂 z Mam膮, i, co tu mówi膰, lekko go zatka艂o. Jak mog艂y艣my napu艣ci膰 na nie艣mia艂ego ch艂opca tak膮 band臋 dziennikarzy?! Widz膮c wszystkie wycelowane w siebie mikrofony, Krzy艣 zas艂oni艂 si臋 i musieli艣my go namawia膰, aby zabra艂 si臋 do zrywania zielonego papieru, bo to, co w 艣rodku to naprawd臋 dla niego. Na szcz臋艣cie ciekawo艣膰 przezwyci臋偶y艂a nie艣mia艂o艣膰, Mama pomog艂a, a Krzy艣 nie zauwa偶a艂 ju偶 panów i pa艅 z mediów, tylko swoj膮 wy艣nion膮 maszyn臋. Sponsor - pan Darek pomajstrowa艂 troch臋 kluczami i udzieli艂 Marzycielowi pierwszych lekcji jazdy. I tu uwaga dla tych, którzy nie interesuj膮 si臋 sportami motorowymi: Krzy艣 mia艂 okazj臋 uczy膰 si臋 od Mistrza. Pan Darek Pi膮tek jest nie tylko biznesmenem. Ma za sob膮 wielkie sukcesy sportowe, mi臋dzy innymi start w rajdzie Pary偶-Dakar na motocyklu!

Kiedy dziennikarze dowiedzieli si臋 ju偶 wszystkiego co chcieli wiedzie膰 i poszli sobie, atmosfera zrobi艂a si臋 prawie rodzinna. Nie艣mia艂o艣膰 Krzysia gdzie艣 si臋 zapodzia艂a, s艂ucha艂 rad starszego kolegi i 艣miga艂 po pokoju, na szcz臋艣cie do艣膰 d艂ugim. Mama Marzyciela mia艂a w膮tpliwo艣ci, czy taka jazda ko艂o domu b臋dzie bezpieczna, ale pani Ma艂gorzata je rozwia艂a. Dwaj synowie Sponsorów skakali na takiej hulajnodze po kraw臋偶nikach, a na motor siadali w wieku trzech lat. Teraz odnosz膮 ju偶 sukcesy sportowe. Kto wie, mo偶e nasz Krzy艣, fan motoryzacji wkrótce do nich do艂膮czy? 呕yczymy Ci tego Krzysiu, z ca艂ego serca!

P. S. Po po艂udniu jeszcze raz musia艂am pojawi膰 si臋 na oddziale. I co ujrza艂am? Pani膮 piel臋gniark臋 pukaj膮c膮 do Krzysia, 偶eby... da艂 si臋 przejecha膰! Krzy艣 d偶entelmen oczywi艣cie nie odmawia damom, a wi臋c wszyscy mieli mnóstwo uciechy - gapiów przy takich okazjach nigdy nie brakuje. Jak to w szpitalach, korytarz jest d艂uuugi, a akumulatora hulajnogi starcza na 6 kilometrów. Ja ju偶 jestem w domu, a oni tam pewnie jeszcze je偶d偶膮...

Serdecznie dzi臋kujemy:

Panu Dariuszowi Pi膮tkowi, w艂a艣cicielowi firmy Hanesco, oraz jego 偶onie Pani Ma艂gorzacie Pi膮tek za b艂yskawiczny zakup hulajnogi, oraz za stworzenie sympatycznej atmosfery podczas spe艂niania marzenia.

 

 

Autor: Go艣ka