Marzenie Michałka spełniło się w dwóch miejscach jednocześnie. Firma meblowa przywiozła do domu chłopca to co najważniejsze, czyli meble: łóżko - wyścigówkę i szafę z biurkiem – dystrybutor paliwa. Dodatkowo Michałek otrzymał od nas dodatki w postaci krzesełka do biurka, pościeli, plakatu, naklejek na ściany i dywanu z mnóstwem uliczek na których będzie mógł testować swoją kolekcję wyścigówek.

Niestety chłopiec w tym dniu musiał jechać do szpitala, więc nie od razu dane mu było zobaczyć swój nowy pokój w pełnej okazałości. Spełnienie bez wręczenia dyplomu nie byłoby jednak tym samym, więc postanowiłyśmy pojechać do Michałka i wręczyć mu dyplom w szpitalu. Zawiozłyśmy mu również kilka balonów, oczywiście z samochodami, które Michałek od razu wielkodusznie rozdał wszystkim dzieciom dookoła. Chłopiec ucieszył się z naszej wizyty, jednak nie dało się ukryć, że nie mógł się doczekać przede wszystkim powrotu do domu i pierwszej nocy w swoim nowym, czerwonym, wyścigowym łóżku. Od rodziców wiemy, że kilka dni później nasz Marzyciel nareszcie zobaczył swój pokój i był bardzo zadowolony z tego co tam zastał. A jeśli Michałek jest szczęśliwy – to my tym bardziej.

Niestety stan zdrowia i intensywne leczenie chłopca uniemożliwia nam odwiedziny u niego i wykonanie kilku zdjęć, które pokazałyby Państwu samochodową krainę naszego małego rajdowca. Bardzo prosimy o modlitwę i wsparcie, wierząc, że jego stan niedługo poprawi się i Michał znów stanie na nogi i wróci do formy.

Bardzo dziękujemy wszystkim sponsorom – zarówno osobom prywatnym jak i firmom – bez Państwa spełnienie tego marzenia nie byłoby możliwe.