Spełnienie marzenia Karoliny przypadło akurat na 23 września czyli pierwszy dzień kalendarzowej jesieni. Jak na tę porę roku przystało pogoda nas nie rozpieszczała. Praktycznie przez cały dzień niebo było zachmurzone, padał deszcz, a słońce tylko chwilami wychodziło zza chmur. W pewnym momencie, gdy byliśmy już blisko domu naszej Marzycielki, przez chwilę na niebie pojawiła się nawet piękna tęcza, uznaliśmy to za dobry znak.
Gdy po podróży pełnej przygód dotarliśmy wreszcie na miejsce, przywitała nas uśmiechnięta mama Karoliny. Ponieważ ciągle mżyło i dodatkowo było bardzo zimno, szybko weszliśmy do domu, by wręczyć naszej Marzycielce jej wymarzony rower górski. Okazało się, że Karolina wiedziała, że mamy przyjechać i już nie mogła się nas doczekać. Początkowo Marzycielka zaniemówiła z wrażenia. Po chwili, gdy trochę ochłonęła powiedziała, że właśnie taki rower chciała mieć i już nie może się doczekać, kiedy go wypróbuje (ze względu na warunki pogodowe, nie było to możliwe od razu). Karolina nie kryła zadowolenia, powiedziała nawet, że dopóki nie będzie mogła jeździć, rower będzie stał na honorowym miejscu w domu.
Bardzo miło spędziliśmy też czas na rozmowie z Karoliną i jej mamą. Nasza Marzycielka już obmyślała plan, gdzie całą rodziną będą jeździć, gdy będzie czuła się lepiej i pogoda się poprawi.      Po długiej i ciekawej rozmowie, wręczeniu pamiątkowego dyplomu, zrobieniu wspólnych zdjęć niestety musieliśmy pożegnać się z tą pełną pasji dziewczyną i udaliśmy się w drogę powrotną do Warszawy.
To był wspaniały dzień, który dodał nam sił i motywacji do pracy jako wolontariusze i utwierdził w przekonaniu, że to co robimy jest dobre, ważne i potrzebne. Takie chwile dla nas wolontariuszy są bardzo cenne i niezapomniane.
     Karolino, życzymy Ci dużo zdrowia oraz aby Twój rower spisywał się jak najlepiej i jak najdłużej Ci służył. Wierzymy też, że korzystanie z niego przyniesie Ci wiele radości i szczęścia.
Pragniemy także podziękować sklepowi Recman, za przeprowadzenie akcji „Muszka Marzeń”, dzięki której, to piękne marzenie, tej wspaniałej dziewczyny mogło się spełnić.