Pó藕nym niedzielnym popo艂udniem razem z Ag膮 postanowi艂y艣my spe艂ni膰 kolejne marzenie. Gdy dotar艂y艣my do domu Piotra okaza艂o si臋, 偶e ch艂opiec jest jeszcze w ko艣ciele i absolutnie nic nie wie, 偶e w艂a艣nie dzisiaj spe艂ni si臋 jego marzenie. Chwil臋 poczeka艂y艣my na Piotra przy herbatce, ciasteczku i mi艂ej rozmowie z rodzicami. Gdy ch艂opiec zobaczy艂 nas z zielonym pude艂kiem, na jego buzi pojawi艂 si臋 ogromny u艣miech. Pewnie domy艣li艂 si臋, co za chwile b臋dzie go czeka艂o. Czym pr臋dzej zacz膮艂 rozpakowywa膰 prezent i po chwili móg艂 cieszy膰 si臋 swoim wymarzonym aparatem. Czas min膮艂 szybko, a nast臋pnego dnia rano czeka艂y nas kolejne obowi膮zki, dlatego zrobili艣my jeszcze kilka wspólnych pami膮tkowych zdj臋膰 i trzeba by艂o po偶egna膰 si臋 z Piotrem i jego rodzin膮. Teraz z wymarzonym aparatem Piotr b臋dzie móg艂 w ko艅cu rozwija膰 swoja wielk膮 pasj臋. 

Relacja Ewa S.