Gdy Wojtek wypowiedział swoje marzenie o stole do tenisa stołowego, nie przypuszczał, że marzenie w ogóle może się spełnić, a już szczególnie – tak szybko. Dzięki sponsorowi marzenie naprawdę się spełniło i to w mgnieniu oka! Radość Wojtka była ogromna, a Mama całą sytuację podsumowała słowami – „Widzisz Wojtek, marzenia naprawdę się spełniają!”. Najważniejsze jest to, że Wojtek zaczął nabierać sił i coraz więcej czasu spędzać już w domu, zaczął nawet indywidualne lekcje, które świetnie mu idą.
W czwartek, 20 marca, możliwa była wizyta u niego w domu. Stół do tenisa już czekał w domu Babci i Dziadka, gdzie na ten cel został przygotowany osobny pokój! Razem z dyplomem, przywiozłyśmy też rakietki i piłeczki. Wojtek był bardzo szczęśliwy! Wraca bardzo szybko do zdrowia i cały czas planuje rozgrywki z Tatą przy swoim wymarzonym stole. Rodzice Wojtka bardzo wspierają go we wszystkim i dopingują w licznych sportowych pasjach, w których najważniejsze miejsce to teraz tenis stołowy. Dziękujemy sponsorowi za spełnienie marzenia, a Wojtkowi życzymy wiele wygranych meczy!