Spotkanie z Kamilem by艂o w moim do艣膰 krótkim „偶yciu” wolontariusza fundacji MM sporym wyzwaniem, i zarazem lekcj膮 pokory. Po krótkiej rozmowie poznawczej z ch艂opcem i jego mam膮, zacz膮艂em wyja艣nia膰 mu cel mojej wizyty, opowiedzia艂em w skrócie o naszej fundacji czym si臋 zajmujemy, jakie ju偶 mamy na naszym koncie spe艂nione marzenia innych dzieci.
Stara艂em si臋 opowiedzie膰 o tych najfajniejszych i moim zdaniem najciekawszych chc膮c w ten sposób pomóc Kamilowi w wyborze tego najwa偶niejszego dla siebie. Okaza艂o si臋, 偶e Kamil mia艂 mocno sprecyzowane marzenie i o 偶adnym innym pocz膮tkowo nie chcia艂 s艂ysze膰. Najgorsze by艂o to, 偶e ani ja ani nasza fundacja nie mo偶e mu pomóc w jego realizacji, jedynym marzeniem ch艂opca na ta chwil臋 by艂o WYZDROWIE膯 !!!
Stara艂em si臋 jednak w trakcie dalszej rozmowy jednak wydoby膰 od niego deklaracj臋 marzenia ,które mogliby艣my spe艂ni膰. Pomog艂a mi w tym mama Kamila. Okaza艂o si臋, 偶e nasz marzyciel jest bardzo pracowity, pomaga tacie w gospodarstwie, jest bardzo bystrym ch艂opcem wsz臋dzie go pe艂no, jest lubiany przez otoczenie, a jego najwi臋kszym fanem jest dziadek. W wolnych chwilach jak, ka偶dy rówie艣nik w jego wieku lubi s艂ucha膰 muzyki i gra膰 na komputerze szczególnie w gry zwi膮zane z rolnictwem. To by艂 moment prze艂omowy naszego spotkania, wreszcie doszli艣my do wniosku, 偶e najbardziej przyda艂by si臋 Kamilowi laptop, na którym móg艂by gra膰 w swoje ulubione gry podczas pobytu w szpitalu, a w domu mia艂by swój osobisty komputer.
Bardzo chcia艂bym, aby marzenie Kamila spe艂ni艂o si臋 jak najszybciej, i na jego twarzy zago艣ci艂 u艣miech i rado艣膰:)