W pi臋kny wrze艣niowy dzie艅, ja czyli wolontariusz Marcin razem z przedstawicielem firmy MetLife pani膮 Iwon膮 wybrali艣my si臋 zrealizowa膰 marzenie Marcela. Plan naszej wizyty po ustaleniach z rodzin膮 zak艂ada艂, 偶e marzyciel o niczym nie wie, a偶 do naszego przyjazdu. Zaskoczony naszym widokiem Marcel przez chwil臋 nie wiedzia艂 o co chodzi, ale dos艂ownie po sekundzie na jego twarzy malowa艂 si臋 u艣miech i szcz臋艣cie, rozpozna艂 nas. Niespodzianka si臋 uda艂a ,偶eby nie przed艂u偶a膰 pozosta艂o ju偶 tylko jak najszybciej wr臋czy膰 upragnionego i d艂ugo wyczekiwanego Laptopa. Po rozpakowaniu i obejrzeniu prezentu, gospodyni zaprosi艂a nas na kawk臋 i degustacj臋 pysznego ciasta w艂asnej roboty, atmosfera by艂a wr臋cz powiedzia艂bym rodzinna. Marcel opowiada艂 nam o swoich zainteresowaniach, poznali艣my jego ukochane zwierz臋ta, kucyka i psa . Mo偶na by tak by艂o siedzie膰 i rozmawia膰 jeszcze d艂ugo, ale pora zrobi艂a si臋 do艣膰 pó藕na, a przed nami d艂uga droga powrotna. Ten dzie艅 na pewno zapadnie w pami臋ci ch艂opca jako szcz臋艣liwy i wyj膮tkowy.

Bardzo chcia艂bym w imieniu fundacji podzi臋kowa膰 sponsorowi marzenia Marcela firmie Mit Life.