Najpierw by艂 list do znajomych kobiet, z pro艣b膮 o pomoc w realizacji marzenia Szymona. I jak to cz臋sto z kobietami bywa, reakcja by艂a szybka i skuteczna. Uda艂o zebra膰 si臋 pewn膮 istotn膮 sum臋, która przybli偶y艂a spe艂nienie marzenia Szymona. Nie ukrywam, 偶e marzy艂y mi si臋 艣wi臋ta Bo偶ego Narodzenia. Musia艂o min膮膰 jednak kilka kolejnych miesi臋cy. Szymona odwiedzi艂y艣my w szpitalu. Jak zawsze wola艂abym jednak spe艂nia膰 marzenie w domu. Atmosfera jest bardziej kameralna. No có偶, los chcia艂 inaczej. My艣l臋, jednak, 偶e dzi臋ki naszej wizycie ten z pewno艣ci膮 trudny pobyt w szpitalu cho膰 na chwil臋 by艂 dla Szymona mniej uci膮偶liwy.

Wiem od mamy Szymona, 偶e po naszej wizycie ch艂opak by艂 ca艂y przej臋ty i bardzo szcz臋艣liwy, a Xbox rozpakowany. Zawsze czekam na takie w艂a艣nie informacje, które tym razem przekaza艂am oczywi艣cie sponsorkom, Dobrym Kobietom :).

 

Dzi臋kuj臋 dziewczyny!!!!