W sobot臋 8 czerwca, gdy pod dniach wyj膮tkowo zimnych, wreszcie zaczyna艂o si臋 rozpogadza膰, wyruszy艂y艣my na spotkanie z naszym nowym Marzycielem – z 10 letnim Igorem.

 

Z wcze艣niejszych rozmów z mam膮 ch艂opca, wiedzia艂y艣my, 偶e Igor du偶o czyta lub s艂ucha, jak czytaj膮 mu jego bliscy (mama, tata i babcia). Ksi膮偶ki sta艂y si臋 dla niego doskona艂ym sposobem na szpitaln膮 nud臋, a przygody w nich opisywane odskoczni膮 od nieprzyjemnych i bolesnych zabiegów. W tej sytuacji oczywistym dla nas by艂o, 偶e lodo艂amaczem b臋dzie ksi膮偶ka. Pozostawa艂o tylko wybranie czego艣 odpowiedniego oraz, co równie wa偶ne, czego艣 czego jeszcze nie czyta艂. Tu post膮pi艂y艣my troch臋 niestandardowo i za po艣rednictwem mamy, ustali艂y艣my z ch艂opcem tytu艂, który by Go ucieszy艂. Igor wybra艂 jeden z tomów opisuj膮cy przygody Miko艂ajka. Wprawdzie kiedy rozpakowywa艂 przyniesiony przez nas prezent, nie by艂o ju偶 niespodzianki, ale by艂a gwarancja, 偶e ch艂opiec b臋dzie zadowolony, a ksi膮偶ka nie zostanie zdublowana z tym, co jest ju偶 w domowej biblioteczce.

 

Po rozmowie o ksi膮偶kach, zainteresowaniach oraz samopoczuciu, przyszed艂 czas na wyjawienie marzenia. Igor z pewno艣ci膮 w g艂osie powiedzia艂 nam, 偶e marzy o Xbox-sie, ale zaraz szybko doda艂, 偶e z tego marzenia chyba musi zrezygnowa膰, bo do pe艂ni szcz臋艣cia potrzebny by艂by jeszcze telewizor, do którego móg艂by pod艂膮czy膰 konsol臋. Kiedy ch艂opiec opowiada艂 o marzeniu awaryjnym, a przy tym co rusz powraca艂 do tematu Xbox-a, my coraz bardziej nabiera艂y艣my przekonania, 偶e tym najwi臋kszym z marze艅 jest w艂a艣nie Xbox.

 

Rozstaj膮c si臋 z ch艂opcem, respektuj膮c zasady obowi膮zuj膮ce w Fundacji, ustali艂y艣my, 偶e marzenie Igora ujmujemy jako zestaw sk艂adaj膮cy si臋 z konsoli Xbox 360 z kinectem oraz telewizora. Taki zestaw, to pe艂nia szcz臋艣cia (dzi艣 nawet niewyobra偶alna) dla naszego Marzyciela.