Zimny, deszczowy wieczór – ale jak ciep艂o i cudownie go sp臋dzili艣my! Udali艣my si臋 do Sylwii, aby spe艂ni膰 jej przepi臋kne marzenie! Towarzyszyli nam Pa艅stwo M艂odzi – Kasia i Tomek, dzi臋ki którym to marzenie si臋 spe艂ni艂o. Ju偶 w drzwiach powita艂a nas u艣miechni臋ta, nieco zdenerwowana Sylwia. Tak bardzo czeka艂a na t膮 chwil臋! Z dr偶eniem r膮k odebra艂a prezent i w kilka sekund go rozpakowa艂a! Kiedy zobaczy艂a swoj膮 wymarzon膮 lustrzank臋, rado艣膰 by艂a ogromna! Potem , wraz z Tomkiem, który te偶 interesuje si臋 fotografi膮, zaj臋li si臋 aparatem - sk艂adaniem , ustawianiem . Ju偶 偶adne s艂owa do nich nie dociera艂y - byli w swoim 艣wiecie. Tego wieczoru Sylwia zrobi艂a ju偶 pierwsze zdj臋cia – rodziny i ukochanego psa. Czas bieg艂 tak przyjemnie, 偶e nawet nie zorientowali艣my si臋 , ze jest ju偶 tak pó藕na pora i musimy wraca膰. Kiedy odje偶d偶ali艣my, widzieli艣my b艂ysk lampy w pokoju Sylwii – najwyra藕niej nie czu艂a si臋 jeszcze na tyle zm臋czona, 偶eby od艂o偶y膰 swój nowy aparat. Tak rozpocz臋艂a si臋 przygoda Sylwii z fotografowaniem…