No i wreszcie udało się spełnić to, o czym Wiktor marzył od dawna a to wszystko podczas tygodnia, który dla chłopca był niezwykle wyjątkowy. Przez kilka dni w Oświęcimiu trwała charytatywna akcja dla Wiktora, z której dochód przeznaczony był na jego dalsze leczenie i rehabilitację. Między innymi atrakcjami 4 października o 18.00 w oświęcimskiej hali lodowej rozegrał się mecz, który symbolicznie rozpoczął sam Wiktor. W tym dniu hokeiści wygrali nie tylko z Polonią Bytom ale i zrobili dużo dla zwycięstwa Wiktora. I to właśnie w trakcie trwania tego meczu - Wiktor stał się właścicielem laptopa z podświetlaną myszką, bo właśnie taki sprzęt był jego ogromnym marzeniem. Chłopczyk, który aktualnie nadal walczy z chorobą bardzo ucieszył się, że w tych ciężkich dniach będzie mógł zapomnieć chociaż na chwilę o szarej codzienności – zanurzając się w komputerowym świecie.

Kochany Wiktorku – dziękujemy Ci bardzo, że mogliśmy spełnić Twoje marzenie. Nigdy nie przestawaj marzyć!