To by艂a wspania艂a wyprawa. Wyprawa po spe艂nione marzenie. Po locie samolotem (którego Mania absolutnie si臋 nie ba艂a) i skorzystaniu niemal ze wszystkich 艣rodków transportu w Pary偶u, dotarli艣my wieczorem do Parku Disneyland. Nast臋pnego dnia po 艣niadaniu ruszyli艣my na podbój atrakcji zgromadzonych w krainie zabawy Disneya. Na pocz膮tek Mania wraz z siostr膮 i rodzicami przejecha艂a si臋 kolejk膮. By艂o to ekstremalne prze偶ycie, po którym Marzycielka stwierdzi艂a, 偶e woli nieco spokojniejsze atrakcje. Odwiedzili艣my wi臋c dom Myszki Mickey oraz Roszpunki, sprawdzili艣my co kryj膮 groty Piratów z Karaibów oraz jaki widok roztacza si臋 z wierzcho艂ka Drzewa Piotrusia Pana. W mi臋dzyczasie by艂a przechadzka po labiryncie Alicji z Krainy Czarów a tak偶e sprawdzanie wytrzyma艂o艣ci wisz膮cego mostu. Ale chyba najbardziej Mani podoba艂o si臋 w domu Piotrusia Pana. Po drodze by艂a jeszcze wielobarwna, 艣piewaj膮ca i ta艅cz膮ca parada, w której wzi臋li udzia艂 bohaterowie filmów Disneya. Ulicami parku przeszed艂 bajkowy korowód z艂o偶ony z wró偶ek, ksi臋偶niczek i rozmaitych tancerzy. By艂 te偶 Król Lew!

Dzie艅 pe艂en atrakcji i nowych do艣wiadcze艅 zako艅czyli艣my na g艂ównym dziedzi艅cu, gdzie Mania wraz z siostr膮 i rodzicami obejrza艂a specjalny pokaz przygotowany z okazji 20-lecia Parku Disneyland. Wy艣wietlane na zamku i wodzie animacje, mnóstwo 艣wiate艂 i sztucznych ogni wywar艂o na wszystkich ogromne wra偶enie. Wracali艣my zm臋czeni ale i u艣miechni臋ci.

Drugi dzie艅 przeznaczyli艣my na odkrycie drugiego Parku, gdzie Mania m.in. zobaczy艂a znakomicie przygotowany pokaz kaskaderski, spotka艂a si臋 ze Stitch’em i przejecha艂a si臋 jamnikiem… czyli tak膮 „faluj膮c膮” karuzel膮. Tu równie偶 nie brakowa艂o emocji i atrakcji. Na koniec jednak Mania zapragn臋艂a raz jeszcze zobaczy膰 zapieraj膮ce dech w piersiach show opowiadaj膮ce o Piotrusiu Panu i jego cieniu.

Wtedy te偶 pad艂o pytanie: „Czy spe艂ni艂o si臋 Twoje marzenie?” Mania odpowiedzia艂a: „Tak!”. I to by艂o najwa偶niejsze. Uda艂o nam si臋 dokona膰 i zrealizowa膰 to, o czym marzy艂a nasza cudowna, energiczna i u艣miechni臋ta Marzycielka.

Z Disneylandu wracali艣my w znakomitych humorach i z szerokimi u艣miechami na twarzy. To by艂o wspania艂e i niezapomniane prze偶ycie.