Jak najlepiej sp臋dzi膰 sobotnie przedpo艂udnie? Poleniuchowa膰? Ale偶 sk膮d! Nie ma nic wspanialszego jak spe艂ni膰 marzenie! Wiemy o tym doskonale, wi臋c skoro 艣wit spotkali艣my si臋 w naszym oddziale, starannie zapakowali艣my prezent dla Weroniki i... ruszyli艣my w drog臋. Kr臋tymi 艣cie偶kami, podziwiaj膮c urokliwe krajobrazy szybko dotarli艣my na miejsce. Weronika, nasza ma艂a Marzycielka powita艂a nas nie艣mia艂o promiennym u艣miechem. Ju偶 po chwili z艂o偶yli艣my Jej serdeczne 偶yczenia urodzinowe i zapalili艣my 艣wieczki na torcie. Tym razem bez wypowiadania na g艂os, Weronika pomy艣la艂a o kolejnym marzeniu i zdmuchn臋艂a siedem 艣wieczek na smakowicie wygl膮daj膮cym torcie. W przeci膮gu kilku chwil pod艂oga pokoju zape艂ni艂a si臋 porozrywanym zielonym papierem, a oczom Marzycielki i Jej Rodziny ukaza艂 si臋 komputer!!! Równie szybko uda艂o nam si臋 po艂膮czy膰 jego wszystkie elementy w spójn膮 ca艂o艣膰. Basia zainstalowa艂a gr臋 z Tygryskiem i... na chwilk臋 "stracili艣my" kontakt z Weronik膮. By艂a tak zaaferowana pokonywaniem wraz z Tygryskiem Stumilowego Lasu, 偶e nie s艂ysza艂a nawet naszych pyta艅. Tygrysek z pewno艣ci膮 by艂 Jej jednak wdzi臋czny "z g艂臋bi pr臋gowanego serca". Po chwili ju偶 wszyscy razem kibicowali艣my Weronice i Tygryskowi w tej ciekawej, ale jak偶e i niebezpiecznej w臋drówce przez Las. Potem zrobili艣my ma艂膮 przerw臋 na torcik i pyszno艣ci przygotowane przez Pani膮 Mam臋. Porozmawiali艣my z domownikami, którzy obiecali nam czuwa膰 nad czasem jaki Marzycielka b臋dzie sp臋dza膰 przed komputerem. Wdzi臋czna i wci膮偶 onie艣mielona Weronika szybko powróci艂a do komputera. Nim si臋 spostrzegli艣my nadszed艂 czas naszego powrotu do Krakowa. Po偶egnali艣my si臋 z nasz膮 sympatyczn膮 Marzycielk膮 i Jej Bliskimi. U艣miech szcz臋艣cia i rado艣ci, który nie opuszcza艂 twarzy Weroniki zapad艂 nam w pami臋膰 i umila艂 drog臋 powrotn膮.
Cudownie jest spe艂nia膰 marzenia!!!