Poniedziałek 22.10.2012



Relacja Ani W. – Marzycielki oddzia┼éu Trójmiasto


„Dnia 22.10.2012 odby┼éa si─Ö wycieczka do Rzymy wymarzona prze o┼Ťmiu marzycieli z Fundacji Mam Marzenie. Z wielu miast rodziny zebra┼éy si─Ö na lotnisku w Warszawie. Ka┼╝da rodzina dojecha┼éa tam busem , który jecha┼é po ka┼╝de rodziny pod sam dom. Przed wylotem do Rzymu wolontariusze zabrali nas na obiad do pi─Öknej restauracji ''Borodino'' zjedli┼Ťmy tam smaczny obiad. Na lotnisku mieli┼Ťmy osobn─ů sale ,w której wszyscy czekali┼Ťmy na samolot, w czasie oczekiwania na samolot wolontariusze wr─Öczyli marzycielom prezenty. O godzinie 18.40 odby┼é si─Ö lot do Rzymu. Lot by┼é spokojny. Gdy ju┼╝ dolecieli┼Ťmy do Rzymu, i ka┼╝dy odebra┼é swój baga┼╝ udali┼Ťmy si─Ö autokarem do hoteli. W hotelach odby┼éo si─Ö zakwaterowanie, ka┼╝dy dosta┼é klucz do swoich pokoi. Wszystko by┼éo dobrze zorganizowane.”


Wtorek 23.10.2012


Relacja Ani S. – Marzycielki oddzia┼éu Bia┼éystok


„Drugi dzie┼ä zwiedzania zacz─ů┼é sie standardowo od ┼Ťniadania. Nie mogli┼Ťmy si─Ö doczeka─ç co dzi┼Ť zobaczymy. Pierwszym punktem wycieczki by┼éa Bazylika ┼Ťw. Jana na Lateranie. Budowla zrobi┼éa na nas ogromne wra┼╝enie. Nast─Öpnie udali┼Ťmy si─Ö do Schodów ┼Üwi─Ötych, które trzeba by┼éo pokona─ç na kolanach modl─ůc si─Ö. To s─ů schody, którymi kiedy┼Ť kroczy┼é Jezus Chrystus. Pó┼║niej naszym celem by┼éo Koloseum, pi─Ökne miejsce, ale najwi─Öcej uroku w nocy, kiedy ca┼ée jest o┼Ťwietlone. Tego dnia te┼╝ zwiedzili┼Ťmy forum Romanum i plac Wenecki..
Po ca┼éym pe┼énym wra┼╝e┼ä dniu udali┼Ťmy si─Ö na kolacje do restauracji w Archi Romani, a nast─Öpnie do hotelu. Lecz to nie koniec. Po posi┼éku postanowili┼Ťmy wybra─ç si─Ö na spacer, który opiera┼é si─Ö na podziwianiu pi─Ökna Rzymu noc─ů.
Uczucia marzycieli oraz ich rodzin s─ů nie do opisania. Dla nas by┼éo to spe┼énienie marze┼ä. Chcia┼éabym podzi─Ökowa─ç wszystkim sponsorom, a przede wszystkim wolontariuszom, którzy tam z nami byli. Dla nas te 5 dni z Wami by┼éy bardzo wa┼╝ne. Mam nadzieje, ┼╝e jeszcze sie z Wami nie raz spotkam. Chcia┼éabym te┼╝ doda─ç, ┼╝e dzi─Öki temu wyjazdowi chcia┼éabym do┼é─ůczy─ç do wolontariatu w oddziale Bia┼éostockim. Mam nadzieje, ┼╝e pomog─Ö uszcz─Ö┼Ťliwi─ç inne dzieci tak jak Wy uszcz─Ö┼Ťliwili┼Ťcie mnie. S┼éowa, które us┼éysza┼éam na koniec zapami─Ötam na zawsze: "Nigdy nie przestawaj marzy─ç" Dzi─Ökuje z ca┼éego serca.”


Środa 24.10.2012


Relacja Ani D. - Marzycielki oddziału Warszawa:


„Trzeci dzie┼ä wycieczki rozpocz─Öli┼Ťmy od audiencji generalnej u Papie┼╝a. Wszyscy byli dla nas bardzo mili dlatego jestem bardzo zadowolona z organizacji audiencji. Nie musieli┼Ťmy czeka─ç w kolejkach i mieli┼Ťmy miejsca bardzo blisko Ojca ┼Üwi─Ötego. Emocje by┼éy niesamowite. Kiedy przeje┼╝d┼╝a┼é ko┼éo nas bardzo si─Ö wzruszy┼éam, by┼éo to dla mnie wspania┼ée prze┼╝ycie. Spotkanie i zobaczenie Papie┼╝a sprawi┼éo mi rado┼Ť─ç duchow─ů a tak┼╝e poczu┼éam wi─Öksz─ů si┼é─Ö do walki z chorob─ů.
Po audiencji przeszli┼Ťmy do parku obok Zamku ┼Üw. Anio┼éa na lunch, a by┼éy to tym razem kanapki. Po odpoczynku przeszli┼Ťmy po Mo┼Ťcie ┼Üw. Anio┼éa na którym by┼éy cztery pi─Ökne rze┼║by. Nast─Öpnie zwiedzili┼Ťmy Panteon, przed którym sta┼éy wspania┼ée, ogromne kolumny i by┼é bardzo du┼╝y prawie jak Koloseum. Potem przeszli┼Ťmy si─Ö po Piazza Navona, przy dwóch fontannach zrobili┼Ťmy sobie zdj─Öcia. Pó┼║niej poszli┼Ťmy na targ Campo di Fiori. W drodze do Fontanny di Trevi posmakowali┼Ťmy najlepszych lodów w Rzymie i odwiedzili┼Ťmy Pinokia. By┼é to dla nas powrót do dzieci┼ästwa kiedy rodzice czytali nam o nim ksi─ů┼╝k─Ö. Oczywi┼Ťcie tradycyjnie ka┼╝dy zrobi┼é sobie zdj─Öcie z Pinokiem. Kiedy dotarli┼Ťmy do fontanny pierwsz─ů rzecz─ů któr─ů zrobi┼éam to wrzuci┼éam pieni─ů┼╝ek. Wed┼éug legendy kto wrzuci pieni─ůdz to powróci do Rzymu. Fontanna by┼éa prze┼Ťliczna. Ostatnim zabytkiem tego dnia by┼éy Schody Hiszpa┼äskie na których zgodnie z tradycj─ů musieli┼Ťmy troch─Ö posiedzie─ç. Przed schodami znajdowa┼éa si─Ö fontanna. Postawiono j─ů na pami─ůtk─Ö po powodzi, kiedy wyla┼é Tyber. Zm─Öczeni i nasyceni wielkimi emocjami wrócili┼Ťmy do hotelu.
Najbardziej podoba┼éa mi si─Ö audiencja. Tej chwili nigdy nie zapomn─Ö. Pozostanie ona w moim sercu do ko┼äca ┼╝ycia. Tak┼╝e jestem zachwycona Panteonem i Fontann─ů di Trevi. DZI─śKUJ─ś.”


Relacja Oli Sz. – Marzycielki oddzia┼éu Kraków.


„Jechali┼Ťmy metrem do Watykanu,byli┼Ťmy tam na audiencji generalnej. Papie┼╝ serdecznie nam pomacha┼é i przeje┼╝d┼╝a┼é tu┼╝ obok nas, by┼éo to wielkie prze┼╝ycie tak jak i wizyta przy grobie Jana Paw┼éa II. Zwiedzali┼Ťmy te┼╝ fontanny i inne zabytki Rzymu. Ciesz─Ö si─Ö ┼╝e mog┼éam tam by─ç. „


Relacja Mileny K. – Marzycielki oddzia┼éu Katowice.


„W trzecim dniu naszej wymarzonej wycieczki w planach mieli┼Ťmy przede wszystkim udzia┼é w Audiencji Generalnej w Watykanie. Rano, jak zawsze, zjedli┼Ťmy po┼╝ywne ┼Ťniadanie i metrem wyruszyli┼Ťmy do Watykanu. Na miejscu spotkali┼Ťmy si─Ö z Pani─ů Ann─ů Kurdziel - Radc─ů Ambasady RP przy Stolicy Apostolskiej, która zaprowadzi┼éa nas na Plac ┼Üwi─Ötego Piotra, poniewa┼╝ tam mia┼éa odby─ç si─Ö owa audiencja. Ku naszemu zaskoczeniu dla naszej grupy zosta┼éy naszykowane miejsca siedz─ůce tu┼╝ obok miejsca, w którym zasiada┼é Ojciec ┼Üwi─Öty - Benedykt XVI. Na samego papie┼╝a musieli┼Ťmy troszk─Ö poczeka─ç, ale nikomu to nie przeszkadza┼éo. I tak byli┼Ťmy bardzo podekscytowani. Nagle na Placu ┼Üwi─Ötego Piotra rozleg┼é si─Ö d┼║wi─Ök melodii granej na organach. W tym te┼╝ momencie na plac wjecha┼é papie┼╝. To by┼éo niesamowite uczucie! - Móc zobaczy─ç Benedykta XVI z tak bliska. Wszyscy zacz─Öli┼Ťmy macha─ç naszymi chustkami i wita─ç Nast─Öpc─Ö ┼Üw. Piotra. Gdy Ojciec ┼Üwi─Öty powita┼é pielgrzymów, wjecha┼é obok o┼étarza na którym mia┼é wyg┼éosi─ç S┼éowo Bo┼╝e. Na audiencji zosta┼éy wyczytane grupy, które przyby┼éy do Stolicy Apostolskiej, mi─Ödzy innymi podopieczni Fundacji Mam Marzenie. Gdy to us┼éyszeli┼Ťmy, zacz─Öli┼Ťmy g┼éo┼Ťno wiwatowa─ç. S┼éowo Bo┼╝e wyg┼éaszane by┼éo w wielu j─Özykach, w polskim równie┼╝, a przeczyta┼é je ks. pra┼éat Pawe┼é Ptasznik. To by┼éo dla nas niesamowite uczucie. Na koniec audiencji Benedykt XVI jecha┼é tak┼╝e papa-mobile mi─Ödzy pielgrzymami i pozdrawia┼é ich. Byli┼Ťmy przeszcz─Ö┼Ťliwi, ┼╝e mogli┼Ťmy zobaczy─ç Ojca ┼Üw. z tak bliska. Do tej pory nie dotar┼éo to do mnie w pe┼éni. Po zako┼äczeniu Audiencji Generalnej zobaczyli┼Ťmy tak┼╝e Zamek ┼Üwi─Ötego Anio┼éa, zwiedzili┼Ťmy place i id─ůc w─ůskimi, w┼éoskimi uliczkami, po drodze mijali┼Ťmy wiele pi─Öknych fontann. Zako┼äczeniem tego wspania┼éego i bogatego w prze┼╝ycia dnia by┼éo wspólne zdj─Öcie na Hiszpa┼äskich Schodach. Nie maj─ůc si┼é zwiedza─ç dalej, udali┼Ťmy si─Ö do hotelu na chwil─Ö odpoczynku, aby potem wspólnie zje┼Ť─ç kolacj─Ö i czeka─ç na kolejny dzie┼ä pe┼éen niesamowitych wra┼╝e┼ä.”

Czwartek 25.10.2012


Relacji Ani G. – Marzycielki oddzia┼éu Bydgoszcz


„Po ┼Ťrodowych wra┼╝eniach trzeba by┼éo wcze┼Ťnie wsta─ç, zje┼Ť─ç ┼Ťniadanie w hotelu. Nast─Öpnie metrem dojechali┼Ťmy do Watykanu do Bazyliki ┼Üw. Piotra. Brali┼Ťmy tam udzia┼é we mszy ┼Üw. odprawianej w j─Özyku polskim przy jednym z o┼étarzy Bazyliki. Msza zosta┼éa odprawiana w naszej intencji : O zdrowie i wytrwa┼éo┼Ť─ç w cierpieniu. Pani Karolina wolontariuszka czyta┼éa we mszy ┼Üw. czytania, a ksi─ůdz wyg┼éosi┼é krótkie kazanie: ,,┼╝e nie mamy poddawa─ç si─Ö w d┼║wiganiu naszego krzy┼╝a i cierpliwie go nie┼Ť─ç „.
Po mszy ┼Ťw. przeszli┼Ťmy do kaplicy po┼Ťwi─Öconej ┼Üwi─Ötemu Sebastianowi i w┼éa┼Ťnie tam pod o┼étarzem znajduje si─Ö grób Jana Paw┼éa II. Wszyscy ukl─Ökli i gor─ůco si─Ö modlili przedstawiaj─ůc swoje podzi─Ökowania i pro┼Ťby z którymi przyjechali .
Nast─Öpnie pojawi┼éa si─Ö zdyszana pani przewodnik / Gra┼╝yna /, która oprowadzi┼éa nas po Bazylice. Aby┼Ťmy si─Ö nie zgubili P. Gra┼╝yna (przewodnik) mia┼éa na kiju szczura(zabawkowego). Dlaczego szczura ?? Poniewa┼╝ ┼Ťw. Franciszek kocha┼é wszystkie zwierz─Öta tak nam powiedzia┼éa . Nast─Öpnie przeszli┼Ťmy przez jedne z pi─Öciorga drzwi Bazyliki . Jedne z nich to Drzwi ┼Üwi─Öte, które papie┼╝ otwiera raz na 25 lat w roku jubileuszowym. S─ů one od wewn─ůtrz zamurowane. W nawie g┼éównej znajduje si─Ö pos─ůg ┼Üw. Piotra a dalej rz─ůd kaplic, oraz s┼éynne rze┼║by np. Pieta Micha┼éa Anio┼éa oraz pos─ůgi np. ┼Üw Heleny, Weroniki, Longina, Andrzeja i innych .Bazylika ┼Üw. Piotra jest najwi─Öksz─ů ┼Ťwi─ůtyni─ů na ┼Ťwiecie. Pod Bazylik─ů zwiedzali┼Ťmy groty Watyka┼äskie w których znajduje si─Ö grób ┼Üw. Piotra i groby papie┼╝y .
Po kilku godzinach zwiedzania Bazyliki poszli┼Ťmy na pizze. By┼éy tam pizze ró┼╝nego rodzaju: np . z broku┼éami , z tu┼äczykiem, z grzybami, których smak wspominamy do dzi┼Ť .Kolejne zwiedzanie to Muzeum Watyka┼äskie .Mieszcz─ů si─Ö tam zbiory sztuki staro┼╝ytnej zbiór malarstwa (od ┼Ťredniowiecza do XVIII w ) ,w 15 salach oraz eksponaty znalezione w ruinach dawnych ko┼Ťcio┼éów lub zebrane podczas licznych wypraw misyjnych. Dotarli┼Ťmy do kaplicy Syksty┼äskiej. Jest to prostok─ůtna sala, ozdobna wspania┼éymi freskami . Freski zdobi─ů ┼Ťciany i sufit. Zosta┼éy wykonane przez Micha┼éa Anio┼éa, Pinturicchio, Signorellego i innych. Kaplica Syksty┼äska jest do dzi┼Ť miejscem uroczysto┼Ťci ko┼Ťcielnych i tutaj odbywa si─Ö Konklawe - wybór nowego papie┼╝a. Na szczególn─ů uwag─Ö zas┼éuguje obraz znajduj─ůcy si─Ö nad o┼étarzem kaplicy, obrazuj─ůcy ,,S─ůd Ostateczny’’ . Namalowa┼é go Micha┼é Anio┼é.
Po zwiedzeniu muzeum Watyka┼äskiego udali┼Ťmy si─Ö metrem do hotelu .Jazda metrem te┼╝ by┼éa prze┼╝yciem.
Wieczorem poszli┼Ťmy na kolacj─Ö do restauracji ,,Archi Romani. By┼éa jak poprzednio bardzo pyszna. By┼é makaron, mi─Öso, frytki, sa┼éatka, i deser. Po obiadokolacji Wolontariusze wr─Öczyli marzycielom dyplomy spe┼énionego marzenia . Ja w dowód wdzi─Öczno┼Ťci za┼Ťpiewa┼éam piosenk─Ö pt. ,, ┼╗ycie na czekanie” ┼üukasza Zagrobelnego .
Ja Ania z rodzicami jeszcze raz dzi─Ökuj─Ö wspania┼éym wolontariuszom : Karolinie Adamskiej, Ewelinie Komuda, Micha┼éowi Krain, Sebastianowi Uzar oraz sponsorom za to ┼╝e mog┼éam by─ç przy grobie Ojca ┼ÜW. Jana Paw┼éa II , i zwiedzi─ç Rzym ,który jest wiecznym miastem, skarbcem Europy.
Jeste┼Ťcie dobrymi anio┼éami którzy spe┼éniaj─ů marzenia. B─Öd─Ö si─Ö za was modli─ç, o zdrowie i aby┼Ťcie dalej spe┼éniali marzenia innym chorym dzieciom.”


Pi─ůtek 26.10.2012


Relacja Ludwika D. – Marzyciela oddzia┼éu Trójmiasto


„Zebrali┼Ťmy si─Ö wszyscy pod hotelem z baga┼╝ami. Podjecha┼é autobus, który zawióz┼é nas na lotnisko, tam rodzice z baga┼╝ami rejestrowymi udali si─Ö na odpraw─Ö, gdy ju┼╝ wrócili do poczekalni wolontariusze pocz─Östowali nas ciastem, które kupili dwa dni wcze┼Ťniej, mimo tego by┼éo bardzo smaczne. Po zjedzeniu ciasta udali┼Ťmy si─Ö wszyscy na odpraw─Ö, po przej┼Ťciu do hali odlotów, mieli┼Ťmy jeszcze chwilk─Ö czasu na zakupy. Czekali┼Ťmy w kolejce zanim weszli┼Ťmy do samolotu. Z okna samolotu widzieli┼Ťmy pi─Ökne widoki ziemi. Gdy ju┼╝ dolecieli┼Ťmy do Polski zrobili┼Ťmy sobie kilka pami─ůtkowych zdj─Ö─ç. Jak ju┼╝ przyjecha┼éy oba busy udali┼Ťmy si─Ö do restauracji na obiad, pó┼║niej po┼╝egnali┼Ťmy si─Ö z rodzinami które jecha┼éy innym busem i z wolontariuszami. Gdy wje┼╝d┼╝ali┼Ťmy ju┼╝ do naszej miejscowo┼Ťci pada┼é ┼Ťnieg.”