Z marzeniami bywa różnie, jednak podobnie jak z nadzieją - trzymamy głęboko w sercu i pielęgnujemy każdego dnia. Czasami marzenia spełniają się szybko, innym razem nieoczekiwanie. Są też takie, na które trzeba trochę zaczekać. Tak było w przypadku Oliwki. Ale może właśnie przez to wyczekiwanie radość i szczęście podczas spełnienia są tak wielkie?


Nasza wizyta była dla Oliwki niespodzianką, dlatego dziewczynka była nieco onieśmielona. Ale tylko przez sekundę.Potem zaczęło się intensywne rozpakowywanie pudełka i dokładne badanie każdej rzeczy. Wymarzony laptop! Jest! To niezwykły sprzęt, bo Oliwka zażyczyła sobie także specjalną nakleję z lalką Barbie, która jest jedną z ulubionych bajkowych postaci Marzycielki. Oliwce bardzo spodobała się naklejka i szybciutko rozpoczęliśmy uruchamianie sprzętu i Internetu. Dziewczynka jest niezwykle radosną i energiczną osobą. Już planowała, że zabierze nowego laptopa do szpitala, będzie oglądać bajki i szukać ważnych informacji. W towarzystwie jej i całej rodziny bardzo szybko i mile upłynął nam czas.


Bardzo się cieszymy, że Oliwka dołączyła do prestiżowego, szczęśliwego grona dzieci ze spełnionym marzeniem:)