W sobot臋 by艂a 艂adna pogoda. W pewnej chwili z domu wyci膮gn膮艂 mnie odg艂osy silników. Wyjrza艂em przez okno, a na podwórku zaparkowa艂y cztery fajne quady. Okaza艂o si臋, 偶e to wolontariusz z Fundacji Mam Marzenie oraz sponsorzy mojego marzenia – laptopa z Internetem. 

 

Na pocz膮tku zrobili艣my sobie par臋 zdj臋膰 i wyruszyli艣my na wycieczk臋. By艂a to wspania艂a przeja偶d偶ka, któr膮 zapami臋tam na d艂ugo. Po powrocie zaprosi艂em wszystkich do domu na ciep艂膮 herbat臋. By艂o bardzo sympatycznie i niestety bardzo szybko min膮艂 czas. Oko艂o godziny 14.00 po偶egnali艣my si臋, a go艣cie odjechali robi膮c du偶o ha艂asu. Za wizyt臋, spe艂nienie mojego marzenia oraz super przeja偶d偶k臋 bardzo dzi臋kuj臋.

 

Relacja: Arek