Na spotkanie wyruszy艂am z Grzesiem i Rafa艂em w 艣rodowe popo艂udnie. Na Zakopiance - o dziwo - nie by艂o korków, wi臋c do celu dotarli艣my do艣膰 szybko. Przed domem czeka艂 ju偶 na nas tata marzyciela z uroczym pieskiem na r臋kach. Gdy wr臋czyli艣my Radkowi wymarzonego laptopa, u艣miech na jego twarzy zago艣ci艂 ju偶 na reszt臋 wieczoru.

W mgnieniu oka rozpakowa艂 prezent i wraz z Grzesiem zacz臋li uruchamia膰 sprz臋t. Rodzice tymczasem zaprosili nas do drugiego pokoju, gdzie czeka艂y ju偶 pyszne s艂odko艣ci i kawa prosto z ekspresu. Pocz膮tkowo rozmawiali艣my na ca艂kiem powa偶ne tematy, natomiast pó藕niej mama Radka w艂膮czy艂a p艂yt臋 z turniejów ta艅ca, w których wraz z bratem brali udzia艂.

Gdy wreszcie uda艂o si臋 ch艂opca odci膮gn膮膰 sprzed ekranu, zrobili艣my kilka pami膮tkowych zdj臋膰 z nim, jego rodzicami i jamniczkiem Brandy.

Po pewnym czasie musieli艣my si臋 jednak po偶egna膰, ale obieca艂am Radkowi, 偶e wkrótce znów si臋 spotkamy ;))