Bajka w niedzielny poranek si臋 rozpoczyna. B臋dzie to d艂uga opowie艣膰 o spotkaniu przyjació艂 kochanych przez naszego Dominika oraz zapewne i przez Ciebie, drogi Czytelniku. Otó偶 w ten pi臋kny jesienny poranek przyby艂y z daleka postacie z bajek. Czeka艂y one z mas膮 niespodzianek w bajkowej krainie na naszego kochanego Marzyciela Dominika.

         „Idzie nasz go艣膰" - powiedzia艂a Myszka Miki do Kaczora Donalda. Gdy tylko Dominik przekroczy艂 próg, Myszka i Kaczor otworzy艂y maluchowi drzwi do krainy. Miki zobaczy艂a w r臋kach ch艂opczyka swojego malutkiego sobowtóra - maskotk臋 Myszki Miki. Tak, to ukochana zabawka naszego Marzyciela, z któr膮 nie rozstaje si臋 nawet na moment. Dominikowi iskierki zab艂yszcza艂y w oczkach, gdy zobaczy艂 prawdziw膮 Myszk臋 Miki. Nie móg艂 uwierzy膰 w to, co widzi. Jego ukochana posta膰 jest tutaj przy nim, mo偶e poda膰 mu 艂apk臋, a on móg艂by z ni膮 nawet zata艅czy膰! Jest najprawdziwsza na 艣wiecie!

          Ch艂opczyk przywita艂 si臋 z postaciami, a Miki postanowi艂a oprowadzi膰 maluszka. Czarodziejska kraina mia艂a pewne kolorowe miejsce, gdzie by艂o mnóstwo barwnych pi艂eczek, pod którymi kry艂y si臋 inne postacie. Dominik szybciutko wskoczy艂 w nie i zacz臋艂a si臋 zabawa. W 艣rodku ukry艂 si臋 smok, który zion膮艂 szcz臋艣ciem. Do kuleczek do艂膮czy艂a Myszka i Kaczorek. Nad g艂owami wszystkich pojawia艂y si臋 przeb艂yski ró偶nych kolorów, zmieszane z najpi臋kniejsz膮 muzyk膮, jak膮 by艂 szczery i g艂o艣ny 艣miech naszego Marzyciela. Có偶 to by艂a za zabawa. Ale przecie偶 tu kto艣 jeszcze jest! Na dodatek ukrywa si臋, aby nie by艂o 艂atwo go odnale藕膰. Aby doj艣膰 do innych postaci, Dominik mia艂 do pokonania strasznie trudny tor przeszkód. Ale co to dla Marzyciela? Wsz臋dzie, gdzie trzeba by艂o si臋 zgina膰 i wdrapywa膰, ch艂opak bez trudu si臋 gimnastykowa艂. A偶 w ko艅cu móg艂 przywita膰 . . . Króla Lwa, którego z艂ocista grzywa rozdawa艂a ciep艂e promienie, ogrzewaj膮c twarzyczk臋 i serce naszego Maluszka. By艂 tam te偶 Scooby Doo, którego ogon si臋 kr臋ci艂 jak spr臋偶yna. Wszyscy musieli si臋 wykaza膰 sprawno艣ci膮, gdy偶 tor okaza艂 si臋 bardzo trudny do przebycia. Dominik odkrywa艂 na nim co raz to now膮 posta膰, nie móg艂 uwierzy膰, 偶e a偶 tyle ich jest.  Z twarzy ch艂opczyka u艣miech nie schodzi艂 nawet na sekund臋. Atrakcji na ten dzie艅 by艂o jeszcze wi臋cej! W magicznym k膮ciku nasz Marzyciel sam zacz膮艂 zmienia膰 si臋 w jedn膮 z postaci - w kotka. Czarodziejski p臋dzelek fruwa艂 w powietrzu i kre艣li艂 na twarzyczce w膮sy i ma艂y czerwony j臋zyczek. Wszyscy bohaterowie z bajek, którzy przybyli, usiedli dooko艂a i obserwowali z ciekawo艣ci膮 te czarodziejskie wydarzenie.

           Przyszed艂 czas na kolejn膮 porcje zabawy z przeszkodami, a po niej gwó藕d藕 programu - odwiedziny w królewskiej komnacie. Wszyscy udali si臋 do niej, a tam sta艂 ogromny stó艂 na 艣rodku, z królewskim fotelem przygotowanym dla Marzyciela. Dominik zasiad艂 przy nim, za艣 wokó艂 oko艂o niego usiedli jego przyjaciele. Na stole sta艂y talerzyki, kubeczki i inne sztu膰ce. Ale po co? Och, niemo偶liwe! Tort i to jeszcze z myszk膮 Miki. W mgnieniu oka zosta艂 pokrojony i kawa艂ki tortu wyl膮dowa艂y na talerzykach. Wszyscy zajadali艣my si臋 s艂odka pychot膮. Ale pokój oprócz królewskiej uczty kry艂 co艣 jeszcze. Znajdowa艂y si臋 w nim jakie艣 dziwne zielone pakunki. Myszka poda艂a je Marzycielowi i zacz臋艂o si臋 wielkie otwieranie prezentów. Jedna paczuszka zawiera艂a kubeczki z postaciami Myszki, druga - hura! Bajeczki z Myszk膮. Czy to wszystko? Oczywi艣cie, 偶e nie. By艂a jeszcze komórka, aby nasz Maluszek móg艂 si臋 kontaktowa膰 z nowo poznanymi przyjació艂mi.  W paczuszkach ukry艂a si臋 równie偶 koszulka i inne cudowne prezenty.

           Och có偶 to za dzie艅 pe艂en wra偶e艅 . . . Na koniec postacie postanowi艂y pota艅czy膰 z Dominikiem. Dzi艣 to On by艂 gwiazd膮 i g艂ównym bohaterem dnia. Wszyscy zrobili kó艂eczko a Dominik w 艣rodku ta艅czy艂 ze swoj膮 ukochan膮 Myszk膮 Miki.

I tak bajka si臋 dzi艣 ko艅czy.

 

          Dominiku! Twoje kochane postacie Myszka, Kaczorek, Lew, Smok, Ba艂wanek i Scooby Doo 偶ycz膮 Ci, aby takich wspania艂ych chwil i dni by艂o jak najwi臋cej!!!

 

Co to jest szcz臋艣cie? Innych uczyni膰 szcz臋艣liwymi. Co to jest rado艣膰? Innym sprawi膰 rado艣膰.

 - Wilhelm Keppler

 

          Serdeczne podzi臋kowania z ca艂ego serca sk艂adamy pracownikom Fikolandu - za pomoc w tak cudownym spe艂nieniu pi臋knego marzenia. Oddzia艂owi Gorzowskiemu wielkie dzi臋ki za przys艂anie z dalekiego kraju najwa偶niejszych ulubie艅ców naszego Dominika, którzy mogli cho膰 przez chwil臋 pobawi膰 si臋 z naszym ma艂ym Marzycielem.