Niedzielne popludnie za oknami przynios艂o kolejne oberwanie chmury, ale my mamy swoje metody na deszczowe nastroje. Najlepszym sposobem na prze艂amanie jesiennej aury by艂o podarowanie naszemu marzycielowei- Oskarkowi du偶ego u艣miechu. Wraz z Pani膮 nauczycielk膮, El膮 Tryba艂膮 reprezentuj膮c膮 swoich wychowanków, ob艂adowani kolorowymi pakunkami odwiedzili艣my ch艂opaka na chorzowskim oddziale. 26 ma艂ych paczek, kryj膮cych upragnione bakugany, sprawi艂o mu mas臋 rado艣ci. A ile偶 zabawy by艂o przy ich odpakowywaniu! Dodatkow膮 niespodziank膮 i atrakcj膮 by艂a obecno艣膰 telewizji, która sfilmowa艂a ca艂e spe艂nienie, a Oskar zrobi艂 sobie nawet zdj臋cie z prawdziwym telewizyjnym mikrofonem i Pani膮 dziennikarz :) Nasze pojawienie si臋 wywo艂a艂o nie ma艂e poruszenie na oddziale, Panie piel臋gniarki oraz inni osoby ciekawie zagl膮da艂y przez szybki drzwi, bo jako taka du偶a i weso艂a gromadka musieli艣my chyba zrobi膰 ma艂y ha艂as daj膮c zna膰 o swojej obecno艣ci.

Same bakugany to wcale nie taka prosta sprawa! Oskar roz艂o偶y艂 specjaln膮 aren臋 do gry i wytrwale nam t艂umaczy艂 o co w tym chodzi, jak si臋 gra, wszelkie zasady i mo偶liwo艣ci... jednak by to poj膮c potrzeba zdecydowanie wi臋cej czasu;) Kolory, karty, magnesy, rozk艂adanie, sk艂adanie, dodawanie 偶ycia- to zdecydowanie wy偶szy poziom skomplikowania, ni偶 klocki z czasów naszego dzieci艅stwa... ale kto wie, mo偶e wpadniemy kiedy艣 do Oskara i razem rozgryziemy tajniki bakuganowych wojowników?

Pomimo tego, 偶e wizyta by艂a bardzo sympatyczna, i w sali zapanowa艂 i艣cie radosny i wakacyjny klimat, po jakiej艣 godzince po偶egnali艣my si臋 z marzycielem, by sam na sam pozostawi膰 go ze swoim nowym skarbem. Do drzwi odprowadzi艂 nas szeroki u艣miech Oskara i jego Mamy - takie spe艂nienia to prawdziwa przyjemno艣膰!