Z Martynk膮 spotka艂y艣my si臋 w 艣rodowe przedpo艂udnie, 27 pa藕dziernika. Przywita艂a nas drobna, nieco zawstydzona dziewczynka, która bardzo szybko - z bezcenn膮 pomoc膮 lodo艂amacza - wci膮gn臋艂a nas w swój 艣wiat. Lodo艂amaczem by艂a Lalka Barbie, Martynka bardzo si臋 ucieszy艂a i zacz臋艂a nam opowiada膰 o lalkach, które ju偶 ma i o tych, które jeszcze chcia艂aby mie膰.

       Dziewczynka ma w sobie niezwyk艂y urok, czas sp臋dzony z ni膮 mija艂 bardzo szybko i rozmaicie ;) uk艂ada艂y艣my puzzle, s艂ucha艂y艣my opowie艣ci o bajkach i wszystkim, co interesuje nasz膮 Marzycielk臋. Raz po raz zaskakiwa艂a nas nowymi pomys艂ami, zabawkami i grami. Po d艂ugiej i przyjemnej rozmowie, przesz艂y艣my do marze艅. Martynka rysowa艂a nam, opowiada艂a... Jej marzeniem s膮 dzieci臋ce meble do jej pokoju oraz 艂ó偶ko z baldachimem, w dziewcz臋cej oprawie.

       Czas sp臋dzony z Marzycielk膮 by艂 pe艂en u艣miechu i rado艣ci, co raz nowych pomys艂ów i zabaw. Mamy nadziej臋, 偶e ju偶 nied艂ugo znów spotkamy si臋 z Martynk膮, i uda nam si臋 spe艂ni膰 jej marzenie.