W deszczowy pi膮tek wybra艂am si臋 z Ol膮 i Dari膮 w odwiedziny do Martynki. Zasta艂y艣my j膮 z mam膮 i innymi dzie膰mi w 艣wietlicy. Dziewczynka przerwa艂a zabaw臋 i pod膮偶y艂a za Dari膮, która na stole po艂o偶y艂a du偶e czarne pud艂o. Z zaciekawieniem dziecko otwiera艂o je i rozwija艂o foli臋, a my pomaga艂y艣my wyci膮gn膮膰 ogromnego, fioletowego laptopa z napisem "Martynka". Ma艂a zupe艂nie nie spodziewa艂a si臋 ani nas, ani niespodzianki. Po pod艂膮czeniu Internetu, zacz臋艂a gra膰 w gry internetowe. Od razu wci膮gn臋艂a w to Dari臋, która dobrze si臋 z Martynk膮 bawi艂a, przechodz膮c przez poziomy gry. W trakcie ich zabawy wyci膮ga艂y艣my z kartonu ró偶ne dodatki do laptopa (oczywi艣cie fioletowe). Dziewczynce bardzo spodoba艂a si臋 torba, która by艂a tak wielka, 偶e sama mog艂aby si臋 w niej schowa膰 oraz mi臋kka podk艂adka, na której mo偶na si臋 zdrzemn膮膰. Po grach przyszed艂 czas na ogl膮danie filmów ze "Scoobym Doo". Jeszcze tylko wr臋czy艂am Martynce puzzle i po偶egna艂y艣my si臋 z ni膮, maj膮c nadziej臋, 偶e b臋dzie mi艂o sp臋dza膰 czas, wykorzystuj膮c swój nowy nabytek.

Droga Martynko, 偶yczymy, by laptop przynosi艂 Ci rado艣膰. Baw si臋 dobrze i nie przestawaj marzy膰!

Pragn臋 bardzo gor膮co podzi臋kowa膰 Pani, dzi臋ki której spe艂nili艣my marzenie Martynki. To dzi臋ki Pani, na twarzy tego dziecka u艣miech go艣ci艂 dzi艣 wiele razy.