Jeszcze pierniki ze 艢wi膮t Bo偶ego Narodzenia nie wszystkie zosta艂y zjedzone, a my odwiedzi艂y艣my Patryka i jego rodzink臋 w Czarnow膮sach ko艂o Opola. Tata by艂 wtajemniczony i doskonale wiedzia艂, 偶e mamy przyjecha膰 z wielk膮 niespodziank膮 dla Patryka. Sam Patryk, z kolei, zupe艂nie si臋 nie spodziewa艂 tego, co mia艂o nast膮pi膰.

Dzwonimy dzwonkiem do drzwi. DING DONG! Otwiera nam Patryk. Jest zupe艂nie zaskoczony i zmieszany, bo tak naprawd臋 nie ma zielonego poj臋cia kim jeste艣my. Stoj膮 przed nim takie dwa zmarzluchy - ja trzymam aparat fotograficzny w r臋ce i strzelam Patrykowi fotki, a Magda trzyma przed sob膮 wielki pakunek w zielonym papierze.

Pytam Patryka: „Pami臋tasz mnie? Poznali艣my si臋 w Klinice we Wroc艂awiu!" Patryk odpowiada: „To by艂o tak dawno i ju偶 niewiele pami臋tam z tamtego dnia!". Nie poddajemy si臋 i pytamy Patryka dalej: „A pami臋tasz swoje najwi臋ksze marzenie?" Od razu Patryk nie ma problemu 偶eby odpowiedzie膰 na to pytanie. Z ka偶dym wypowiadanym s艂owem, w jego oczach wida膰 coraz wi臋ksze zaskoczenie i niedowierzanie, za to u艣miech na twarzy pojawia si臋 coraz wi臋kszy. „Moim marzeniem jest laptop, notebook, apple, apple pro, apple pro 17 cali". Ka偶de z tych s艂ów Patryk wypowiada艂 tak wolno, jakby sam nie wierzy艂 w to, 偶e takie wielkie marzenie mo偶e zosta膰 przez nas spe艂nione. „Patryk, sami w to jeszcze nie wierzymy, Ty chyba te偶 jeszcze potrzebujesz czasu 偶eby w to uwierzy膰, ale mamy dla Ciebie specjalny pakunek! Zobacz sam co jest w 艣rodku!"

W domu rozpakowali艣my pud艂o i Patryk zabra艂 si臋 zaraz za konfigurowanie sprz臋tu. Siedzieli艣my w trójk臋 razem z Patrykiem przed tym wspania艂ym notebookiem, a na naszych twarzach wida膰 by艂o rado艣膰, zaciekawienie i podziw. Jedyne s艂owa jakie non stop wydobywa艂y si臋 z ust Patryka, Magdy i moich, to by艂o „Wow! O rany! Ojej!" Gdy tak sobie pomrukiwali艣my, rodzice Patryka zaraz spogl膮dali, co my tam tak podziwiamy i sami reagowali w ten sam sposób.

Patryk mamy nadziej臋, 偶e ten wymarzony i wspania艂y notebook b臋dzie Ci bardzo d艂ugo s艂u偶y艂, a jego pod艣wietlana klawiatura i 艣wiec膮ce jab艂uszko na obudowie nie b臋d膮 sp臋dza膰 Ci snu z powiek - chyba 偶e b臋dziesz do pó藕nych godzin wykorzystywa艂 go oczywi艣cie w celach edukacyjnych!


Dzi臋kujemy anonimowemu sponsorowi za spe艂nienie marzenia Patryka. Dzi臋ki Wam mega szeroki u艣miech na twarzy Patryka pojawia si臋 za ka偶dym razem, gdy tylko spojrzy na pod艣wietlane jab艂uszko swojego osobistego Maca!