W czwartkowe popo艂udnie czeka艂y艣my w McDonaldzie z niespodziank膮 na naszego marzyciela Karolka. Gdy przyjecha艂 z rodzicami i starsz膮 siostr膮 patrzy艂 na nas lekko onie艣mielony, ale szybko to zawstydzenie min臋艂o. Wita艂 si臋 z nami rado艣nie i chyba lekko niecierpliwie, gdy偶 czu艂, 偶e zaraz wydarzy si臋 co艣 wspania艂ego. W k膮ciku na stoliku widzia艂 ju偶 jakie艣 zapakowane paczuszki i wida膰 by艂o, 偶e bardzo chce wiedzie膰, co w nich jest. Nie by艂o ju偶 sensu przed艂u偶a膰 momentu spe艂nienia marzenia. Ch艂opiec nie wiedzia艂, jak si臋 dobra膰 do 艣rodka paczki, ale z pomoc膮 wolontariuszki Izy szybko upora艂 si臋 z tym problemem. Oczy mu rozb艂ys艂y, gdy zobaczy艂 wymarzonego laptopa. Niecierpliwie dopytywa艂 si臋 jak go w艂膮czy膰, chcia艂 ju偶 poznawa膰 jego tajniki. Niestety b臋d膮c w restauracji nie móg艂 sprawdzi膰 jego walorów. Ma艂y Karolek zainteresowa艂 si臋 wtedy drug膮 paczuszk膮, z której zacz膮艂 wyci膮ga膰 gry. Najbardziej zainteresowa艂a go Scooby Doo. Takiej jeszcze nie mam – powiedzia艂 u艣miechni臋ty. Zacz膮艂 opowiada膰, jakie ju偶 ma gry z tej serii, jak lubi uczy膰 si臋 angielskiego z komputera, dlatego przyj膮艂 z zadowoleniem równie偶 inn膮 gr臋 – Hugo, przygoda z angielskim. Gdy Karol patrzy艂 z b艂yskiem w oku to na laptopa, to na gry zosta艂 mu odczytany i wr臋czony dyplom spe艂nienia marzenia. Tak oto marzenie Karolka zosta艂o oficjalnie spe艂nione. Laptop jest bardzo wa偶ny dla niego, gdy偶 b臋dzie mu umila艂 nie tylko czas sp臋dzony w domu, ale i d艂ugie pobyty w szpitalu.
Gdy odje偶d偶a艂y艣my d艂ugo wraz z siostr膮 macha艂 nam r膮czk膮 na po偶egnanie.

 

Marzenie to zosta艂o spe艂nione dzi臋ki wspania艂omy艣lnym darczy艅com, którzy odpisali 1% swojego podatku na rzecz Fundacji Mam Marzenie.