W końcu!! W końcu, Bartuś doczekał się łóżka Zyg Zag McQueen. Techniczne problemy zadecydowały o tym, iż Bartuś tak długo czekał na spełnienie swojego marzenia. Techniczne problemy sprawiły także, iż łóżko musiało zostać dostarczone kurierem i nikt z wolontariuszy nie mógł uczestniczyć w spełnieniu marzenia. Niestety nie mogę opisać tutaj w tym miejscu, relacji ze strony świadka naocznego jak Bartuś cieszył się z łóżka, ale mama powiedziała, ze Bartuś uwielbia spać na swoim nowym łóżku, co nas ogromnie cieszy. Mamy nadzieję, że Bartusiowi w swoim nowym łóżku, śnią się tylko dobre rzeczy , czego mu bardzo życzymy!!

 

Szczególne podziękowania dla Pani Małgorzaty, dyrektorki Niepublicznego Przedszkola Iskierka w Krakowie, oraz wszystkim osobom, które włączyły pomogły w spełnieniu marzenia Bartusia.