Tomka i jego mam臋 poznali艣my 30.01.2006. Ju偶 wtedy wiedzia艂 doskonale, 偶e laptop jest tym, czego pragnie najbardziej. Tak jak wi臋kszo艣膰 innych dzieci mia艂 wtedy tak偶e i inne marzenia: wyjazd do Hiszpanii czy odtwarzacz MP3. One jednak nie liczy艂y si臋 dla niego tak bardzo jak laptop.

Do ostatniej chwili nie wiedzieli艣my czy uda si臋 nam zrealizowa膰 marzenie ch艂opca.

Tomek mieszka poza Wroc艂awiem i wtorek 25 kwietnia by艂 jego ostatnim dniem pobytu w szpitalu przy ul. Bujwida przed przeszczepem szpiku, który czeka go za miesi膮c. Bardzo zale偶a艂o nam, aby zrealizowa膰 jego marzenie w艂a艣nie teraz. Dzie艅 wcze艣niej, w poniedzia艂ek dostali艣my sygna艂, 偶e mamy wolny laptop. Powiadomili艣my mam臋 Tomka, 偶e b臋dziemy z wizyt膮 w szpitalu nast臋pnego dnia, na godzin臋 przed ich wyjazdem do rodzinnej miejscowo艣ci.

Wtorek 25.04.2006, godzina 13:00.

Rado艣膰 Tomka nie zna艂a granic, gdy zobaczy艂 pude艂ko z laptopem. Po raz pierwszy od wielu miesi臋cy zobaczyli艣my promienny u艣miech na jego twarzy. Z wielk膮 koncentracj膮 odpakowa艂 komputer i pozosta艂e akcesoria, które otrzyma艂. Tak bardzo si臋 cieszy艂, 偶e od razu zapyta艂 prowadz膮cego lekarza, Pani膮 doktor Dominik臋 Pa藕dzior, czy mo偶e zabra膰 laptopa ze sob膮, gdy przyjedzie na wykonanie przeszczepu za miesi膮c. A pó藕niej "zatopi艂 si臋" w komputerze na d艂u偶szy czas zapominaj膮c, 偶e obok siedzi mama, lekarz, nauczyciel i ja. By艂y jeszcze pami膮tkowe zdj臋cia i podzi臋kowania.

Wszyscy 偶yczymy Tomkowi szybkiego powrotu do zdrowia i mamy nadziej臋 komputer umili mu czas w nast臋pnych decyduj膮cych dla niego miesi膮cach.