Piotr, pewnie zagl膮dasz na stron臋 FMM, czytasz relacje, patrzysz na u艣miechni臋te twarze Marzycieli. Teraz mo偶esz obejrze膰 te偶 zdj臋cia ze spe艂nienia Twojego marzenia oraz te z przedstawienia walentynkowego "Sekret Loni", dzi臋ki któremu mogli艣my je zrealizowa膰.

 

Przede wszystkim dzi臋kuj臋 w imieniu wolontariuszy, 偶e mogli艣my spe艂ni膰 Twoje marzenie, widzie膰 Twój u艣miech, cieszy膰 si臋 Twoj膮 rado艣ci膮. Jad膮c do Ciebie zastanawiali艣my si臋, czy domy艣lasz si臋 celu naszej wizyty. Ponowne spotkanie z wolontariuszami, to jak stwierdzi艂e艣, czas na spe艂nienie marzenia. Spokój mia艂e艣 w g艂osie, ale emocje jednak by艂y. Jak stwierdzi艂 Twój tata, czekaj膮c na nasz przyjazd spogl膮da艂e艣 na zegarek cz臋艣ciej ni偶 zwykle. Tak to ju偶 jest, gdy si臋 czeka na co艣 mi艂ego, to czas niemal stoi w miejscu.

 

U艣miecham si臋, gdy sobie przypomn臋 w jaki sposób rozpakowywa艂e艣 laptopa, torb臋, gry itd. Najpierw spokojnie, powoli, potem coraz energiczniej, a偶 do zwyci臋stwa w zmaganiach z opakowaniem.

 

Czy nie kojarzy Ci si臋 to z wierszem "Lokomotywa" J. Tuwima?

 

Nagle - gwizd! (pro艣ba o nó偶)
Nagle - 艣wist! (rozcinanie papieru)
Para - buch! (ostre poci膮gni臋cia)
Ko艂a - w ruch! (nó偶 pokona艂 opakowanie)
Najpierw powoli, jak 偶ó艂w oci臋偶ale, ruszy艂a maszyna po szynach ospale. (pocz膮tkowo ostro偶no艣ci nigdy za wiele)
I kr臋ci si臋, kr臋ci si臋 ko艂o za ko艂em,
I biegu przyspiesza, i gna coraz pr臋dzej,
I dudni, i stuka, 艂omoce i p臋dzi. (wzrost energii, tempa i efekt gotowy - laptop rozpakowany)

 

Podziwiali艣my Twoje umiej臋tno艣ci dotycz膮ce instalowania programów na nowym laptopie. Naprawd臋 jeste艣 w tym dobry. Robi艂e艣 to z u艣miechem i lekko艣ci膮, jakby to by艂a zupe艂nie prosta czynno艣膰. Stwierdzi艂e艣, 偶e to jest wspania艂y dzie艅. My艣l臋, 偶e warto pami臋ta膰 takie szcz臋艣liwe dni. Mo偶na wtedy do nich wraca膰, gdy prze偶ywamy dni pochmurne.

 

呕ycz臋 Ci kolejnych marze艅 i d膮偶enia do ich realizacji. Podobno ka偶de marzenie jest nam dane wraz z moc膮, potrzebn膮 do jego spe艂nienia. To w艂a艣nie mo偶liwo艣膰 spe艂niania marze艅, nie tylko w艂asnych, sprawia, 偶e 偶ycie jest takie fascynuj膮ce. Mo偶esz si臋 sam o tym przekona膰. I oczywi艣cie nie odk艂adaj marze艅, bo si臋 nie zmieszcz膮 na pó艂ce.