Wokó艂 nas srebrzysty 艣nieg i mieni膮ce si臋 艣wietliki po艣ród zielonych 艣wierków i wysokich jode艂. Tak w ten oto dzie艅 trzech naszych wolontariuszy wybra艂o si臋 na spe艂nienie marzenia Paulinki, która mia艂a si臋 znale藕膰 w艂a艣nie w tym malowniczym miejscu.

      Popo艂udniu zacz臋li艣my przygotowania. Ubrali艣my stroje i zacz臋li艣my prób臋 Jase艂ek, bo co to za spe艂nienie marzenia bez 艣wi膮tecznej oprawy. Pracowniczki klubu pomog艂y nam ze sprz臋tem nag艂a艣niaj膮cym i powynoszeniem sto艂ów na zewn膮trz. Kiedy wszystko mia艂y艣my ju偶 zapi臋te na ostatni guzik, zosta艂o nam tylko czekanie na nasz膮 marzycielk臋. Asia jeszcze si臋 upewni艂a czy Paulina na pewno przyjedzie, bo ten dzie艅, cho膰 tak 艣nie偶no-bia艂y by艂 bardzo mro藕ny.  Na szcz臋艣cie Marzycielka by艂a ju偶 w drodze. Zaj臋li艣my miejsca. I cho膰 by艂o nam bardzo zimno to, czego si臋 nie robi w wolontariacie. Nasza Paulina zajecha艂a. Zacz臋艂a si臋 Pomorska Wigilia.

       Po wyst臋pie Jase艂ek nadszed艂 moment, aby zada膰 naszej marzycielce pytanie. Oczywi艣cie ona nic nie wiedzia艂a, 偶e czeka j膮 taka niespodzianka! Rodzice Pauliny nie zdradzili naszej tajemnicy nawet do momentu przyjazdu. Magda spyta艂a si臋 Pauliny, jakie jest jej najwi臋ksze marzenie. Marzycielka znieruchomia艂a. Po prostu brak艂o jej s艂ów. Chyba z szoku. A偶 wreszcie wykrztusi艂a, 偶e chcia艂a dosta膰 du偶y telewizor. I wtedy za drzwi wy艂oni艂o si臋 dwóch ch艂opaków nios膮cych wielki 50 calowy p艂aski telewizor. Paulina nie wiedzia艂a, co powiedzie膰. Po jej oczach mo偶na by艂o pozna膰, 偶e jest bardzo, bardzo szcz臋艣liwa. Lecz nie mogli艣my sta膰 tak d艂ugo na mrozie, bo zdrowie Pauliny na to nie pozwala艂o, dlatego podarowali艣my jej dyplom spe艂nionego marzenia i po偶egnali艣my si臋.

 

Podzi臋kowania dla:

Klubu Osiedlowego Piastu艣 i dziewczyn wyst臋puj膮cych w jase艂kach.