Popo┼éudnie 1 maja uraczy┼éo Nas pi─Ökn─ů pogod─ů. Dawid wraz z mam─ů i siostr─ů czekali na mnie na lotnisku. Jak by┼éo ju┼╝ wiadomo Dawid to zapalony fan pi┼éki no┼╝nej. Czekaj─ůc na samolot grali┼Ťmy w karty i rozmawiali┼Ťmy o dru┼╝ynie Realu Madryt i nadchodz─ůcym meczu. Dawid jak si─Ö okaza┼éo ma pot─Ö┼╝n─ů wiedz─Ö na temat swojej ukochanej dru┼╝yny. Podró┼╝ samolotem przebieg┼éa bez wi─Ökszych problemów.Obs┼éuga lotniska zarówno w Gda┼äsku jak i we Frankfurcie by┼éa dla Nas bardzo mi┼éa i uprzejma. W Madrycie wyl─ůdowali┼Ťmy o godzinie 23. Po jakim┼Ť czasie zadzwonili┼Ťmy po busa,który zosta┼é po Nas wys┼éany z hotelu. Po przyje┼║dzie recepcjonistka da┼éa nam klucze do pokoi i udali┼Ťmy si─Ö odpocz─ů─ç po podró┼╝y. Nast─Öpnego dnia w oczekiwaniu na mecz postanowili┼Ťmy zwiedzi─ç miasto. Na pocz─ůtku odwiedzili┼Ťmy sklep z pami─ůtkami Realu Madryt,gdzie Dawid dosta┼é szalik Realu Madryt i wiele innych prezentów od Fundacji i swojej mamy. Dobry humor ch┼éopca wp┼éyn─ů┼é i na reszt─Ö. Zrobili┼Ťmy kilka zdj─Ö─ç pami─ůtkowych przed sklepem Realu i ruszyli┼Ťmy zwiedza─ç Madryt.

Na placu de Mayor spotkali┼Ťmy kibiców FC Barcelony z Maroka,z którymi Dawid zrobi┼é sobie zdj─Öcia.Co bardzo mi┼ée po chwili wrócili,┼╝eby zrobi─ç sobie zdj─Öcia ze swojego aparatu. Tego dnia zwiedzili┼Ťmy jeszcze wiele ciekawych miejsc,jednak zbli┼╝a┼éa si─Ö upragniona godzina,w której mieli┼Ťmy pod─ů┼╝a─ç na mecz.O godzinie 20:30 byli┼Ťmy na stadionie, gdzie zajechali┼Ťmy taksówk─ů,po chwili urzek┼éa nas wszystkich atmosfera która zastali┼Ťmy przed stadionem.Kilka tysi─Öcy kibiców chóralnymi ┼Ťpiewami,u┼Ťwietnia┼éo klimat przed meczem.Kiedy czekali┼Ťmy na otwarcie stadionu przyjechali autobusem pi┼ékarze Realu Madryt,po momencie wokó┼é autobusu zgromadzi┼éo si─Ö kilkaset kibiców,którzy pozdrawiali pi┼ékarzy,a w oczach Dawida ukaza┼éy si─Ö ┼ézy wzruszenia. Od razu da┼éo si─Ö wyczu─ç,┼╝e Dawid jest prawdziwym kibicem,który prze┼╝ywa pi─Ökne chwil─Ö zwi─ůzane ze swoj─ů ulubion─ů zagraniczn─ů dru┼╝yn─ů.Dzi─Öki uprzejmo┼Ťci ochroniarzy z Santiago Bernabeu(stadionu Realu Madryt)dostali┼Ťmy si─Ö na trybuny stadionu bocznym wej┼Ťciem i zasiedli┼Ťmy obok kibiców z fundacji Realu Madryt. Jak si─Ö pó┼║niej okaza┼éo trafili┼Ťmy na jedne z najlepszych Gran derbi Europy ostatniej dekady. Podczas meczu wynik zmienia┼é si─Ö co 10 minut. Pocz─ůtkowo prowadzi┼é Madryt,jednak Barcelona odpowiedzia┼éa,1:0,1:1,1:2,1:3,2:3,2:4, 2:5,2:6.Mecz by┼é pe┼éen emocji. Po meczu w oczach Dawida da┼éo si─Ö ujrze─ç smutek. Dawid jak najwspanialszy kibic bardzo prze┼╝ywa┼é mecz,a bolesna pora┼╝ka dotkn─Ö┼éa i jego. Jak pó┼║niej powiedzia┼é,smutno mu,┼╝e dru┼╝yna przegra┼éa,ale mecz jest jego niezapomnianym prze┼╝yciem.

Po meczu wrócili┼Ťmy do hotelu,aby nast─Öpnego dnia wyruszy─ç do Parku Warner Bros.Po obfitym ┼Ťniadaniu i rozmowie z niezwykle uprzejmymi i weso┼éymi Paniami recepcjonistkami jak dojecha─ç do Parku Warner Bros,wyruszyli┼Ťmy z mam─ů Dawida,siostr─ů Daniel─ů i Dawidem do Parku Warner Bros. Jechali┼Ťmy taksówk─ů, metrem i poci─ůgiem,a┼╝ dotarli┼Ťmy na miejsce. Wszyscy byli┼Ťmy pod wra┼╝eniem tego miejsca. Na wst─Öpie spotkali┼Ťmy ptaszka Tweetiego,z którym Dawid wraz z rodzin─ů zrobi┼é sobie pami─ůtkowe zdj─Öcia.Od tego momentu zacz─ů┼é si─Ö sza┼é korzystania z atrakcji. Odwiedzili┼Ťmy karuzel─Ö,park wodny,ró┼╝nego rodzaju kolejki,a czas umilali┼Ťmy sobie posi┼ékami w KFC,które znajdowa┼éo si─Ö na terenie Parku. Po wyczerpuj─ůcym dniu wrócili┼Ťmy do hotelu,gdzie od razu po┼éo┼╝yli┼Ťmy si─Ö spa─ç.

W ostatni dzie┼ä, odwiedzili┼Ťmy jeszcze raz Madryt. Odwiedzili┼Ťmy muzeum Prado,jednak tylko z zewn─ůtrz.Po czym udali┼Ťmy si─Ö na zakupy do centrum Madrytu. Wieczorem po kolejnym dniu,w którym praktycznie ca┼éy dzie┼ä sp─Ödzili┼Ťmy w mie┼Ťcie na zwiedzaniu, wrócili┼Ťmy do hotelu,gdzie jak zawsze Panie recepcjonistki zacz─Ö┼éy rozmawia─ç z Dawidem jak min─ů┼é mu dzie┼ä. Dawid robi┼é na wszystkich bardzo du┼╝e wra┼╝enie,a personel hotelu uwielbia┼é z nim rozmawia─ç i pyta─ç si─Ö jak Mu min─ů┼é dzie┼ä. Dzi─Öki uprzejmo┼Ťci personelu kiedy odje┼╝d┼╝ali┼Ťmy o 7 rano 5 maja na lotnisko,dostali┼Ťmy ┼éadnie zapakowane ┼Ťniadanie.Kierowca odwióz┼é nas na lotnisko i po 5 h byli┼Ťmy ju┼╝ w ojczy┼║nie,gdzie powitali nas wolontariusze i uroczy┼Ťcie wr─Öczyli dyplom Dawidowi. My┼Ťl─Ö,┼╝e marzenie Dawida zi┼Ťci┼éo si─Ö i , ┼╝e wyjazd ten zapadnie na d┼éugo w pami─Öci nas wszystkich.Nasza wyprawa,bo mo┼╝na to tak okre┼Ťli─ç trwa┼éa intensywnie, godziny szybko mija┼éy jak jeden dzie┼ä,┼╝e zapewne refleksje i wra┼╝enia nadejd─ů pó┼║niej a wspomnienia pozostan─ů d┼éugo i mile w naszej pami─Öci.