Do Marysi wybrali艣my si臋 wi臋ksz膮 ni偶 zwykle grupk膮, by艂o nas a偶 troje. Najpierw wszyscy weszli艣my na sal臋 by przywita膰 si臋 z nasz膮 now膮 marzycielk膮, przyznam 偶e od razu zauwa偶y艂am b艂ysk w oczach moich kolegów- zreszt膮 nic dziwnego Marysia to pi臋kna dziewczyna. Chwilka wspólnej rozmowy po czym moi wspó艂towarzysze zabrali mam臋 Marysi i zostawili nas same. I si臋 zacz臋艂o... Jak to kobiety rozmawia艂y艣my o wszystkim i wszystkich... nasze zwierz膮tka, nasze szko艂y, plany na przysz艂o艣膰 nawet kilka s艂ów o chorobie. Czu艂am si臋 z Marysi膮 jak by艣my zna艂y si臋 lata a nie jak na pierwszym spotkaniu. Jednym z g艂ównych tematów poruszonych przez nas by艂a przysz艂o艣膰, by艂am bardzo zaskoczona jak sprecyzowane plany ma Marysia - psychologia biznesu to jest to co nasza Marzycielka b臋dzie robi艂a w przysz艂o艣ci, by艂am pod ogromnym wra偶eniem bo sama co chc臋 robi膰 w przysz艂o艣ci wiedzia艂am dopiero po maturze. Ale myli si臋 ten kto my艣li, 偶e skoro takie plany to marzenie b臋dzie ma艂o interesuj膮ce. Marysia marzy o rowerze górskim. My艣l臋, 偶e ka偶da kobieta rozumie o co chodzi... plany planami ale nie mo偶emy zapomina膰 o sobie, Ka偶ada z Nas wie, 偶e wycieczki rowerowe s膮 藕ród艂em witalno艣ci i dobrego nastorju. A w przypadku Marysi która ze wzgl臋du na chorob臋 wi臋kszo艣膰 czasu sp臋dza w domu podobne wyprawy b臋d膮 równie偶 oderwaniem si臋 od codzienno艣ci i chwil膮 na odkrywanie w sobie marze艅 a przecie偶 MARZY膯 ZNACZY 呕YC.
Dagmara