2 kwietnia to dzie艅 dosc magiczny. Trzecie rocznica 艣mierci Papie偶a, Jana Paw艂a 2. Jednak dla mojego marzyciela Artura,to dzie艅 wa偶ny z innego powodu- dzi艣 rozpoczyna si臋 realizacja Jego marzenia- wyjazd do W艂och. Spotkali艣my si臋 o 6 rano na warszawskim lotnisku Ok臋cie; my tzn. Artur, Jego m艂odszy brat Pawe艂, rodzice Artura i ja. Mój marzyciel pierwszy raz lecia艂 samolotem wi臋c by艂 troch臋 zestresowany,ale atmosfera od pocz膮tku by艂a radosna, wi臋c nie dawa艂 nic po sobie pozna膰. 0 7:35 wystartowali艣my. Lot by艂 przyjemny i krótki, ok 10 wyl膮dowali艣my w Rzymie... Na lotnisku czeka艂 na nas transport, który zawióz艂 nas prosto do apartamentu. Apartament okaza艂 si臋 艣liczny i du偶y, jednak zbyt du偶o czasu w nim nie sp臋dzilismy,gdy偶 ca艂ymi dniami odkrywali艣my zak膮tki 艣licznego Rzymu. Jeszcze tego samego dnia poszli艣my na pizze, której od dawna nie móg艂 si臋 doczeka膰 Artur. Jak ju偶 zaspokoili艣my g艂ód, udali艣my si臋 na Plac 艢w. Piotra.
Oczywi艣cie odwiedzili艣my grób Naszego Papie偶a, Jana Paw艂a 2. Tak zacz膮艂 si臋 nasz wyjazd.. W trakcie realizacji marzenia Artura, codziennie odkrywali艣my uroki cudownego Rzymu z zupe艂nie innej strony.
Z kulinarnej, codziennie jedli艣my w innej restauracji, delektuj膮c si臋 pyszn膮, w艂osk膮 kuchni膮. Mimo,偶e na pocz膮tku ma艂o zna艂am Artura,nie trudno mi by艂o zauwa偶y膰, jak bardzo uwielbia pizz臋, oliwki i inne ichniejsze przysmaki. Ze strony historycznej, zwiedzili艣my, wraz z przewodnikiem, Rzym Antyczny i Fontann臋 di Trevi. Co艣 pi臋knego. Nie zapomnieli艣my wrzuci膰 monety, rzecz jasna, 偶eby raz jeszcze odwiedzi膰 to miejsce :) Ciekawym pomys艂em i sposobem na sp臋dzenie czasu w Rzymie by艂o zwiedzanie sightseeing'iem. Jest to autobus turystyczny, który w ci膮gu 2 godzin obwióz艂 nas po najciekawszych zakatkach Rzymu. 艢wietne widoki, mo偶liwo艣膰 wysiadki na ka偶dym przystanku i dalszego podró偶owania. Artur nie móg艂 oderwa膰 wzroku od szyby autokaru. My艣le, 偶e poleci艂by wszystkim ten sposób zwiedzania.
Do Watykanu i Muzeum Watykanskiego wybrali艣my si臋 oko艂o po艂udnia i wraz z obiadem zaj臋艂o nam to ca艂y dzie艅. Malowid艂a i rze藕by na 艣cianach zapieraj膮 dech w piersiach. Dodatkowo Muzeum, jak i wszystkie atrakcje turystyczne w Rzymie, jest 艣wietnie przystosowane dla osób poruszaj膮cych si臋 na wózku inwalidzkim, wi臋c nie by艂o dla Artura problemem obejrzenie ka偶dego zak膮tka najstarszego miasta.
Mieli艣my du偶o szcz臋艣cia,gdy偶 przez ca艂y wyjazd towarzyszy艂o nam s艂o艅ce, wobec czego spacerowanie po Rzymie sta艂o si臋 jeszcze cudowniejsze i magiczne. Oby ka偶dy marzyciel mia艂o takie marzenie, które potem mogliby艣my spe艂ni膰, roz艣wietlaj膮c dzi臋ki temu jego 偶ycie.

W ko艅cu, *Wnosz膮c promie艅 s艂o艅ca do 偶ycia innych, roz艣wietlamy tak偶e swoje 偶ycie.*