Michał, Michał, spotkanie z Michałem... Na samą myśl uśmiecham się. Odruchowo, bo mam już zakodowane skojarzenie Michał = uśmiech.

Michał ma 17 lat, niezaprzeczalny urok i nieprzeciętne poczucie humoru. Niewielu osobom, udało się doprowadzić mnie do... płaczu ze śmiechu. I niewiele osób o mały włos miałoby na sumieniu wolontariuszkę Monikę, która... zaczęła się dusić z radości ;)

Michał już na pierwszym spotkaniu opowiedział nam o swojej pasji - piłce nożnej. To jest to, co interesuje Go najbardziej. Piłka nie ma przed Nim żadnych tajemnic! Sam też kiedyś troszkę grał... Lodołamacz musiał być oczywiście tematyczny - książka Jerzego Dudka. Co prawda, Michał wygadał się, że książek to On nie lubi... ale na tą się (podobno!) skusił.

Michała marzenie... Od pierwszej wizyty domyślałyśmy się z Moniką, że będzie związane z Jego zainteresowaniami. I nie pomyliłyśmy się! Dziś nasz Marzyciel wyznał, o czym marzy... Finał Mistrzostw Świata w piłce nożnej 9 lipca 2006! Uuu... to się nazywa WYZWANIE! Jest też marzenie zastępcze... Jakie? Niech na razie zostanie to tajemnicą między nami a Michałem! A póki co, będziemy próbować realizować marzenie nr 1. Wierzymy, że się uda!

Troszkę później...

Niestety, zbyt późno poznałyśmy marzenie Michała, by móc je zrealizować. Czas poznać marzenie zastępcze - mecz AC Milanu, jego ulubionej drużyny, w Mediolanie. Próbujemy więc dowiedzieć się czegoś o najbliższych meczach i gdy tylko będzie to możliwe, jedziemy!
Jeśli chcesz pomóc w realizacji marzenia Michała napisz do wolontariuszek: Agnieszka Kuczyńska ajka_k@wp.pl lub Monika Kopczyńska wiefiura@op.pl